reklama

Maj 2012

Moja Ninia dzisiaj do rany przyłóż. Bawi się sama na macie i w łóżeczku, trochę z nią pofisiowałam bo sama to uwielbiam, ale przynajmniej mogłam poprasować. Ale zaskoczyła mnie dziś bardzo kiedy dwa razy sama zasnęła w łóżeczku, bawiła się bawiła, widziałam że już ma małe oczka, zaglądam do niej a ona śpi. Bardzo się z tego cieszę, bo do tej pory zasypiała tylko w bujaczku i to nie sama, trzeba było ją bujać i był przy tym ryk. Jestem dumna!!!
A najbardziej mnie rozśmieszyła, kiedy wypadł jej smok,a ona zastosowała jako suplement ucho żyrafy i zawzięcie je ssała. :-D
R. wrócił już z pracy, ale pojechał na trening, śmiejemy się, że teraz ma ponad 100 dzieci w Akademii :-D i wszystkie jego. Obiad zjedzony, zmywara chodzi, a ja jem szarlotkę i piję kawę. Bez mleka co prawda, ale od dziś embargo na mleko i przetwory. Dzwoniłam do mojej położnej i ma do mnie wpaść obejrzeć małą. Ale stawiam 90% na skazę, a 10% na płyn do prania Lovela.
U nas na przemian deszcz i słonko, na spacer nie wyszłam, czekam aż mała się obudzi, nakarmię ją i idziemy, mi tam deszcz nie straszny, kurtka przeciwdeszczowa, pokrowiec na wózek i lecimy :-D

A co tu tak pusto dzisiaj??? Jak mam chwilę, żeby poczytać to nie ma co ;-)
 
reklama
Witam się popołudniowo:)
u nas dzień jak co dzień,spacer zaliczony mały grzeczny właśnie ma ostatnią drzemkę a o 20 kima do rana:)

anik bardzo ładnie Ci w grzywce:tak: Zupełnie nie potrzebnie spuszczasz głowę;-) ja zrobiłam sobie grzywkę w II klasie LO na początku czułam się fatalnie i nie swojo a mam ją do dziś i nie wyobrażam sobie jej nie mieć!:tak:
pieszczoszka super że refluksu nie ma:-)
zanetaa fajnie że wieczór udany i "odreagowałaś" codzienność:tak:

współczuję mamom nie przespanych nocek i tzrymam &&&& żeby dzisiejsza była w pełni przespana!:tak:
 
Hej Dziewczyny

Oszaleję z tym netem w tym domu. Dopóki nie kupimy sobie własnego to będę na necie w kratkę. To uniemożliwia mi systematyczności na forum :/

Gabrycho dość marudny dziś. Nie wiem czy to zęby czy afty a może pogoda. Tak czy inaczej coś go drażniło.
W dzień pośmigaliśmy po mieście potem moja mama go zabrała do naszego domu a ja pojechałam na korki... Na szczęcie udało się młodego przetrzymać z karmieniem do mojego powrotu więc nie zapodaliśmy MM.
Teraz mały zasypia więc trochę będzie czasu na przyjemności :p

Buziam :***
 
Dzięki dziewczyny, podniosłyście mnie trochę na duchu, bo naprawdę nie byłam przekonana... Ale teraz stwierdzam, że faktycznie jest mi lepiej chyba w tej nowej fryzurce. Maciek właśnie karmi i usypia malutkiego, mam nadzieję, że nie będzie się dzisiaj wybudzał...

Jezuuu a palec boli dalej... :(
 
Ostatnia edycja:
No tak myślałam i jeszcze z ciekawości bo Amelka ,ąż się rwie do siadania ,a Laura troszkę starsza i tak sądzę,że niebawem to pasy,pasy i jeszcze raz pasy bo jak siedzieć będzie to za chwilę będzie chcieć uciekać:szok:
 
reklama
Hej Dziewczyny

Oszaleję z tym netem w tym domu. Dopóki nie kupimy sobie własnego to będę na necie w kratkę. To uniemożliwia mi systematyczności na forum :/

Gabrycho dość marudny dziś. Nie wiem czy to zęby czy afty a może pogoda. Tak czy inaczej coś go drażniło.
W dzień pośmigaliśmy po mieście potem moja mama go zabrała do naszego domu a ja pojechałam na korki... Na szczęcie udało się młodego przetrzymać z karmieniem do mojego powrotu więc nie zapodaliśmy MM.
Teraz mały zasypia więc trochę będzie czasu na przyjemności :p

Buziam :***

Mysio, a czemu chcesz podawać mm, możesz odciągnąć pokarm.

Moja Ninia już śpi słodko, a ja ogarniam mieszkanie, R. wisi na telefonie od dwóch godzin, nawet nie ma jak pogadać.

Anik, fajnie że mąż zauważył, mój niestety nie jak przedwczoraj wróciłam od fryzjera. Do dziś nie wie.:-D

Pieszczoszka, moja Ninia uwielbia siedzieć jak ją trzymam, rozgląda się na boki i aż otwiera buzię ze zdziwienia, Podnosić się też już zaczyna, ale jeszcze sama nie siedzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry