reklama

Maj 2012

Ja jak pierwszy raz usłyszałam serduszko swojego maleństwa to miało ledwo 3 mm 6 tc przeżycie niesamowite, że takiemu maleństwu tak mocno bije już serduszko!:-):-):-) też miałam ochotę się poryczeć ale się powstrzymałam choć pewnie dla gina nie było by to żadną nowością;-)
 
reklama
W kwestii napisu na pomniku już są zmiany.Powód ?
Całość się nie zmieści w związku z tym ,że tata leży w rodzinnym grobie i mało miejsca na tablicy.
Zostanie tak:

Tato ,kiedyś powiedziałeś :
Przyroda budzi się do życia ,
a moje życie się kończy .

Spij tatusiu wiecznie sobie ,
nasze serca są przy Tobie.

Ostatnie wersy to po prostu pożegnanie taty i
to ,że o nim zawsze pamiętamy.
 
Ostatnia edycja:
Mi tez sie podobalo, co napisalas, tylko mialam wlasnie pytanie odnosnie dlugosci.

Sluchanie serca, to bylo niesamowite, ale zaledwie pare sekund... Nastepnym razem juz bedziemy wiedziec, czego sie spodziewac i nagramy na komorke :) Zreszta nastepne USG to to szczegolowe bedzie, wiec wiecej czasu na poogladanie!
 
Witajcie wieczorową porą :) Tak to jest, gdy się śpi jak smok po kilkanaście godzin na dobę, a w nocy zasnąć nie może...;p Dziś chyba pobiłam rekord-od 23 do...13!!!a potem (jakby mi tego było mało;p) od 18:30 do 20:30:D Szok:D!
Ciężko nadrobić kilkudniowe zaległości, ale chociaż tak pobieżnie poruszę kilka wątków :-):
zanetaa-widzisz ja na co dzień w ogóle nie piję alkoholu(nie lubię jego smaku)a odkąd jestem w ciąży mam przeogromną ochotę na szampana!!! no cóż, póki co muszę obejść się smakiem..:)a co do bicia serduszka-spokojnie, na następnym usg na pewno już będziesz słyszała:)
dusia80-skąd ja znam takie problemy:( oboje z mężem mamy pracę, mamy mieszkanie, jakoś tam się nam układa, ale i tak każdy większy wydatek typu meble czy wakacyjny wyjazd musimy rozważyć bardzo dokładnie, bo wystarczy kilka takich nieprzemyślanych wydatków i leżymy:/
wikasik-ja też mam to szczęście, że moi przełożeni z dużą radością przyjęli nowinę o mojej ciąży i bardzo mi kibicują, by wszystko się dobrze skończyło :) Dla mnie to duży komfort psychiczny.
dorka- zdróweczka dla córusi:) a 'przepis' oglądam jak mi się przypomni, ale faktycznie potrafi wciągnąć:)
vilmaq-śliczny bobasek! zdjęcie super:)! pewnie dlatego tak ładnie wyszło, że mama po weselu była szczęśliwa i zrelaksowana;p
zuz-inka-spokojnie, trzeba wierzyć, że z pracą męża wszystko będzie dobrze! Życzę Wam tego bardzo!
dolofka-ja mam nieustannie stan pt "nic mi się nie chce"...;) a co do zaparć-mi wystarczyły w razie problemu śliwki...działanie miały ekspresowe;p a co do brzuszka..oj ja to mam go stanowczo za dużo:/
annte-ale Ci zazdroszczę tych widoków-ja muszę czekać aż do 4 listopada, wtedy mam wizytę...ale jestem taaaaaaaaaaka niecierpliwa że hej;)!
karis78-masz rację karis, grunt to głowa do góry:) i powoli działać ku realizacji swoich marzeń:)!
martaik-ja prawdopodobnie też będę miała cc z uwagi na moją otyłość-lekarka mi powiedziała, że jednak większość porodów kobiet z taką jak moja nadwagą kończy się cc, chociaż jest szansa, że może jednak uda się naturalnie.
carmella-spokojnie, ja mam tak, że pierw bolały mnie piersi bardzo, a teraz jest raczej na zmianę-raz bolą a raz nie. Obserwuj i jeśli będzie Cię to niepokoić zadzwoń do gina, ale jednak radzę się wstrzymać jakiś czas i zobaczyć jak sprawy będą wyglądały. Poza tym ja Ci powiem, że obserwując moje objawy to one się poprostu zaczęły ostatnio zmieniać-jedne są mniej wyraźne inne bardziej..spokojnie kochana!
as76-oj ja też dzisiaj odczuwam ze wzmożoną siłą ciążowe dolegliwości żołądkowe..
martusiu-witaj wśród nas:) zobaczysz, czwartek będzie dniem dobrych wieści:)! co do torbieli to ja przed ciążą miałam ich całe mnóstwo-średnio co pół roku się z nimi mordowałam, ale na szczęście w większości przypadków same się wchłaniały więc trzeba być dobrej myśli, że nasz organizm sobie z tym świństwem super poradzi:) wiedzę, że suzi ma podobne zdanie( o ginekologu już nie wspomnę;p) więc spokojnie:) a powiedz-serduszko słyszałaś czy widziałaś? bo ja tylko widziałam jak ładnie migało, ale nie słyszałam. Czy na zwykłym usg to słychać czy trzeba jakoś inaczej je słuchać?
fiore-dużo zdrówka i siły do opieki nad ząbkującym Maleństwem!
zagadko-cóż za super wieści! ale zazdroszczę Ci tego, że mogłaś już swoje maleństwo jak się rusza zobaczyć..ja musze do początku listopada czekać na kolejne usg i mam nadzieję, że ujrzę już o wiele więcej niż ostatnio:)
kilolek-ja się rozchorowałam w 5 tyg-przed lekami uchroniły mnie wszelkie domowe sposoby na czele z parówkami nad wodą z solą oraz czosnek, cytryna i sok z malin w ilościach sporych. Mam nadzieję, że uda Ci się uniknąć antybiotyku!
czarnulka-a nie możesz położnej poprosić by spróbowała chociaż posłuchać serducha-może się uda:)? u mnie nie było jeszcze takiego słuchania, za wcześnie.

******************************************************************************
Uff..udało mi się chociaż częściowo nadrobić forumowe zaległości :)
Mnie w niedzielę chwycił potworny skurcz w biodrze-trzymało prawie 24godz! Myślałam, że oszaleję-jedynie stać albo leżeć mogłam, bo siedzenie było nie do wytrzymania.
A dzisiaj...zaliczyłam swoje pierwsze wymioty ciążowe :/ Chciałam mężowi mięso na obiad przygotować i gdy tylko wzięłam je do ręki i poczułam zapach...ledwo zdążyłam do toalety:/ okropność:? mam nadzieję, że to jednorazowy objaw bo nieźle mnie wymęczyło:/
Poza tym ciągle mi się odbija:/ Mój wachlarz ciążowych upierdliwości jest coraz bogatszy;p
Wieczorkiem poszliśmy z mężem na spacerek-jaki dziś śliczny księzyc (chyba już w pełni) jest:)
Mam dzisiaj ochotę na orzechy włoskie i sok porzeczkowy :) Mniami!
A samopoczucie? Hmmm-dobija mnie moja ciążowa rozlazłość-nic mi się nie chce robić:/ Lenistwo osiąga apogeum:/ No i raz na jakiś czas wkręcam sobie jakieś lęki i obawy o maluszka:/ Ech nie umiem się tego pozbyć:/ Boli mnie brzuch-ale przez zastrzyki na krzepliwość krwi, które codziennie muszę sobie w brzuch aplikować:/ Nie są bolesne, ale już mam ich na koncie ponad 40 (a czeka mnie to jeszcze długo..), że powoli zaczynam mieć problem, by odnaleźć nie pokłute miejsce:/ Ale cóż-jak mus to mus;)
Piszecie Dziewczyny, że po niektórych już widać brzusio..ja jestem grubaskiem (i to sporym:/) i ciężko przez ten mój tłuszczyk powiedzieć czy już brzuszek ciążowy się tworzy, ale jak leżę, to nad spojeniem łonowym czuję, że 'coś' mi się 'utworzyło' i do przodu wysunęło. (to również było powodem moich obaw, bo wkręciłam sobie, że moja macica jest ciągle twarda, ale wyluzowałam i już myślę, że jest ok).
W ogóle powiem Wam, że jestem dość 'zielona' jeśli chodzi o sprawy ciążowe. To mój pierwszy Dzidziuś i tak naprawdę o ciąży, przygotowaniach, różnych potrzebnych/ przydatnych sprzętach itp wiem bardzo niewiele, dlatego z zaciekawieniem czytam porad doświadczonych ciężarówek :) W tej chwili np poszukuję(o czym pisałam już w zakupach) firmy ciążowej szyjącej odzież na wymiary konkretnej klientki. Za ewentualne namiary będę bardzo wdzięczna:)
Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie :)
Spokojnej nocki :) (a dla Ciebie wikasik spokojnego dzionka;) )
 
reklama
Nawet mi do glowy nie przyszlo, ze jeszcze ktos po nocy tu zajrzy, choc dzien wczesniej sama pisalam o 3-4 nad ranem ;)

Lekarka napisala mi maila, ze moge robic badanie progestoronu co 2 tygodnie, no i brac dawke jak dotad. Ciesze sie, bo mniej klucia :) Czasem bylo naprawde bolesne, szczegolnie ze od miesiecy 1-3 razy w miesiacu mnie kluli!

Teraz jeszcze godzina i zmykam do domu. Przerwe mialam dluga, polozylam sie w domu w lozku, ale nie moglam zasnac, przynajmniej polezalam, ale na sennosc to nie pomoglo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry