reklama

Maj 2012

Moja Laura też nie chciała na poczatku nic z mięskiem a teraz je aż się uszy trzęsą :D


Noc dość spokojna :) tylko 1 raz mi wstała pchła .Brzuch mnie troche pobolewał w nocy ale nie ma tragedii.


anik moze spróboj rybke dać
 
reklama
no to ja dzis najwyrazniej pierwsza na nogach, bo pobudke mialam przed switem (dlugo dlugo przed pierwszym wpisem na bb czy fb), przetrzymalam wredziolka w lozku (moim) projekcjami swietlnymi z karuzelki na suficie do switu, obejrzalam wschod slonca przez okno, zrobilam sniadanie a potem rzujac nerwowo sluchalam wrzaskow. Poszlam do lazienki sie opedzlowac - dalej w akompaniamencie wrzaskow a lá rozwscieczony rys (moj pies wdal sie raz w pyskowke z rysiem w zoo - dobrze sobie zapamietalam jak sie piekli wkurzony rys, teraz mam to codziennie w domu, bez pomocy psa). Przed 3 minutami zasnal i ja chyba tez pojde w kime i doczytam Was pozniej, bo noc ciezka - pobudki co 2 godziny, cycanie kazdorazowo od 15 do 30 minut (nie jadl za bardzo tylko ciamkal, po prostu potraktowalam piers jako uspokajacz, mniej mnie to sil kosztowalo niz lulanie). Te jego jazdy ewidentnie skokowe ale jesli to ma trwac 5 tygodni to strach sie bac :dry:
 
No u nas też nocka przyzwoita. Karmienie o 2 i potem 3:30 ale dospała później do 6:30 więc bez dramatu. Teraz dosypia ja chwilę buszuję po necie. Jak się obudzi to po karmieniu idziemy na spacer póki nie pada. Dzień zapowiadał się pięknie bo od samego rana słoneczko świeciło ale już się zachmurzyło i jest mniej fajnie.
Obiadu gotować nie muszę, tylko ziemniaczki i brokuł ale to po południu więc nic mnie w domu nie trzyma :) Powinnam trochę ogarnąć ale mam lenia i robię sobie dzień dziecka. Tylko łóżko złożę :-)

Miłego dzionka wszystkim życzę.
 
A u nas dzisiaj brzydko na dworze, zimno i ponuro. Ja już po śniadanku, Olka zasnęła a ja ide wstawić obiadek i czekam aż moja babcia przyjdzie do Oli a ja zmykam na górę sprzątać po szpachlowaniu, oj kiedy to się skończy? Chciałabym już w końcu tam zamieszkać:)
Miłego, bezproblemowego dnia Wam życzę:)
 
Witajcie, u nas dziś noc bez żadnej pobudki, dopiero o 6.30, cudnie było tak spać!
Oby więcej takich nocek!
My już po śniadaniu, Ninia trenuje mięśnie krtani i pokrzykuje, a ja zabieram sie za sprzatanie i wypiek chleba As :-D
Pogoda znów beznadziejna, więc pewnie ze spaceru nici, a juz mi się chce na powietrze, może jak później nie będzie padało ...
 
Dzien dobry:)Mala 0 6 piszczeniem Nas obudzila i tak sobie piszczala,krzyczala godzine.Pozniej zasnela to i ja godzinke pospalam jeszcze.Zaraz sniadanko zrobie,pozgartam troche i wyjdziemy na spacer,pogoda tez nie za ładna tak ponuro.
Miłego dnia:)

Pieszczoszka ,mnie nie bola.
 
Dzień Dobry :D:D:D
Młody znowu troli. Od rana bawiłam się z nim ale już mam serdecznie dość, teraz leży na macie i się wkurza, bo nie umie podpełznąć do zabawki. A umiał, cholera jedna. Teraz tylko rozkłada "skrzydełka" i próbuje lecieć. I zamiast próbować zrobić cokolwiek innego, suię wkurza tylko i piszczy.

A na USG na 15 i powinnam miec szlaban na neta bo czytam i się coraz bardziej schizuję...
 
reklama
Witajcie u nas nocka tradycyjna pobudka o 8 i teraz młoda ucina sobie drzemkę:-) Pogoda dziwna więc na spacerek chyba dopiero się wybierzemy koło 15 bo muszę iść zamówić ciasta na niedzielne chrzciny więc połączę przyjemne z pożytecznym:-)
Dziewczyny trzymam kciuki za wszystkie potrzebujące ( Little Nina mocne kciuki za usg), chorowitkom dużym i małym zdrówka a poza tym miłego i spokojnego dnia dla wszystkich:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry