No wlasnie mi tez ten model sie w sumie podoba

Z drugiej strony co miesiac sporo placimy, wiec byloby tez milo cos skorzystac. W sumie duzo by dalo, zeby chociaz USG w calosci zwracali, bo placimy prawie $250 za kazde, a to z dokladnym ogladaniem, to juz sie boje ile wyjdzie, pewnie 2 razy tyle lekko... bo normalnie wizyta trwa powiedzmy max 5 minut. A naprawde chcielibysmy zostac z tym lekarzem, jesli chodzi o skany.
W dodatku przy podwyzszonym ryzyku jest wiecej spotkan z lekarzami, a z tego, co wstepnie lekarka rodzinna mi powiedziala, to moge z automatu sie kwalifikowac ze wzgledu na wage, bo niestety ciagle mam sporo powyzej magicznego BMI35.
Nic, zamiast tu opisywac swoje dylematy, musze w koncu zadzwonic ponownie do szpitala i sie dopytac i dopiero wtedy pisac

Jako prywatny pacjent moge miec wiekszy wplyw na terminy wizyt, bo z tego co wiem, to wyznaczaja godzine/dzien i trzeba sie stawic, no i czesto trzeba i tak czekac, a nie chcialabym zarywac calego dnia w pracy, no i maz tez, bo na pewno razem bedziemy jezdzic.