reklama

Maj 2012

reklama
Witajcie .
Doczytałam Was ,ale o odpisaniu mogę tylko pomarzyć .
U nas ciężko ,ale to nie przez malutką :no:

mojego brata dzieci w szpitalu .
Od piątku jest Karolek 7 miesięczny ,a od wczoraj rano Mateuszek 6 lat .
Obydwaj mają wirus Rota ,ale w mega silnym wydaniu ,bo to jakieś nowe jeszcze nie wykryte do końca g..o !!!
Biegunka i wymioty tak duże ,że nawet ten 6 latek robi pod siebie i nic nie czuje :baffled::baffled::baffled:
Mateusz do tego wszystkiego ma wykryte jeszcze przewlekłe zapalenie płuc ,które jest co najmniej od 2 tygodni ,a Aga we wtorek z chłopcami u lekarza na kontroli była i rzekomo już była końcówka infekcji :wściekła/y::wściekła/y:
Nóż się w kieszeni otwiera na tych naszych lekarzy .Brat ma zaskarżyć ośrodek ,że nie rozpoznali choroby i doprowadzili do stanu zagrożenia życia dziecka .:baffled::baffled:
Adam też załapał od chłopaków ,więc ledwo co ciepły chodzi .
ja obawiam się o małą ,bo byłyśmy w czwartek u mamy ,więc niby kontakt z wirusem już mogła mieć ,ale na razie cisza i spokój .

Tyle u nas .
pozdrawiamy z Karolinką
 
Witajcie dziewczęta.
Noc przyzwoita z 2 karmieniami i prawie bez wiszenia na cycu. No ale zęby idą. Wczoraj pediatra pocieszyła mnie, że najgorzej jest jak już wyjdą obie dolne jedynki i zaczynają iść górne. Na razie jednak idzie druga dolna. W ciągu dnia Młoda nie jest jakoś specjalnie bardziej marudna. Za to w nocy kiepsko. Ale przecież zęby wiecznie wyżynać się nie będą :-D

Annte- a zostaw tego swojego chłopa samego z dzieckiem na cały dzień i zleć mu zrobienie zakupów, ugotowanie obiadu, posprzątanie i spacer z dzieckiem no i "zwykłą" opiekę nad dzieckiem. Zobaczymy jak będzie. Ja pamiętam taką historię jeszcze jak z rodzicami mieszkałam i brat się przyczepił, że nic nie robię w domu (tego dnia gotowałam obiad dla 5 osobowej rodziny). Jak przyszła pora posiłku i zapytał co na obiad to odpowiedziałam, że obiadu nie ma bo nic cały dzień nie robiłam. Zmienił śpiewkę.

Little- u nas środowiskowej nie było i nie będzie bo ja nawet deklaracji nie wypełniłam. Była tylko położna kilka razy (mieszka w bloku obok) i pediatra ale to też znajoma (ciotka męża).

As- współczuję i mam nadzieję, że Maluchy szybko dojdą do siebie. Co do skarżenia ośrodka to obawiam się, że nie wiele brat na tym ugra. Może oczywiście oskarżyć lekarza o błąd w sztuce ale ciężko to udowodnić bo oczywiście sąd powołuje biegłych lekarzy na świadków a oni niechętnie świadczą przeciw swoim kolegom. No i przynajmniej w łódzkich sądach uważa się, że medycyna nie jest sztuką więc nie można o błędzie w sztuce mówić. A lekarz też człowiek i błędów się nie ustrzeże.

Nie pamiętam komu co jeszcze więc życzę miłego dzionka. Idę się za jakimś śniadankiem rozejrzeć o ogólnie się ogarnąć bo na 9 do żłobka.
 
Laura obudziła sie w nocy tylko 1 raz !!! jestem w szoku! i spała do 7:30.
No musze się przyzywczaić do obniżonego łóżeczka bo Laura jak siedzi to już kombinuje jak ma się podnieść wyżej!
od paru dni cały czas powtarza mama,tata,baba:)


u mnie była jakaś babka z przychodni 1 raz jak Laura była malutka a tak to nikt nie chodzi.
annte zdolna teściowa:) czapka szalenie mi się podoba! wole takie niż kupione w sklepie.Laura ma taka jedną z uszami robioną i uwielbiam ją.Będe musiała jej zamówić jeszcze jakąś robioną.


kugela ja daje żel jak widze,że Laura już na prawde cierpi pcha rączke do buzi i płacze i derwuje się. Mnie jak boli głowa czy ząb nie czekam na cud az samo przejdzie więc dlaczego dziecku mam nie ulżyć?
 
Piotrek mnie dobija z porannymi kupami. Wstaje o 6 i pierwsze co musze zrobić zupełnie zaspana i pół ślepa jeszcze (soczewki noszę), to przewijanie pełnego pampersa.
To co, musze warować w domu czekajac na położną? A ja nie jestem przygotowana do przyjmowana NIEZAPOWIEDZIANYCH wizyt, ja w bieliźnie po domu zasuwam ;)
 
Ostatnia edycja:
Little ja tez pierwsze co robie to przewijam pampa pełnego kupska,a wczesniej posłucham stekania :)
Do mnie srodowiskowa zawsze dzwoniła zapowiadajac kiedy przyjdzie czy mi pasuje.
 
Hej dziewczyny ;-)
podczytałam was wczorak wieczorkiem ale juz nie bylo kiedy co napisac:no:
bo maly dawal troche popalić przez weekend ,marudny i płaczliwy ,ciagle na raczki by chcial. a dzisiaj w nocy tez nie dał pospać za bardzo ...ale co mu ....tego nikt nie wie:eek:

Laura&Leo
spoznione naj naj

Little nina do mnie tylko przychodzila polozna ale to po porodzie , a środowiskowej nie widzialam na oczy tu jeszcze i mi nie potrzebna wiec mam nadz ze nie przyjdzie :-p


Nie wiem co komu mialam odpisac jeszcze ...no nie pamnietam:sorry:

Miłego dnia i uciekam bede pozniej........... bo maly znowu kwęczy i na dodatek zrobił kupala.......
 
reklama
Witam się i ja po weekendzie:-) Jak zwykle minął za szybko i teraz znowu sama z młodą bo mąż nadal nadgodziny robi:no:
Dla wszystkich 6 i 7 miesięczniakiów buziaki i najlepsze życzonka.
Joasia a mogłabyś podać linka do tej strony o azs bo my też się z tym borykamy:no:
Little Nina słodki Piotruś, u nas była tylko położna a pielęgniarka ani razu:-)
Marisamm Julia też kręci główką jak szalona:-)
Jak kogoś pominęłam to przepraszam:-)
Zanetta nadal kciuki za @:-)
Miłego i spokojnego dnia dziewczyny:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry