Witajcie,gratuluje zabkow i umiejetnosci a Dzieciaczkom swietujacym duza buzka
*
Mnie sie wczoraj przykro ciut zrobilo
AS bo napisalam o zmartwieniach,a poczulam sie lekko "olana" na forum,wiec skasowalam post.No nie zawsze mozna "blyszczec";-),a ja tez czesto nie dam rady obczytac wszystkch i kazdemu odpisac,wiec mam nauczke

ale jako ze mi bylo wczoraj ogolnie zle,tak wyszlo jak wyszlo(calkowite dziecinne zachowanie ...hormony buzuja

)
Tak Leo ma problemy z serduszkiem,na razie daja mu kolejny rok na samodzielne naprawienie sie organu,jak sie nie przyplacze nic w miedzyczasie(tfu tfu tfu).Sprawa niby nie az tak powazna by zajac sie nia natychmiast,po prostu nie zdolaly mu sie domknac dobrze przedsionki(?),ale jakis procent wczesniakow tak ma i potrzeba czasu.Mialo juz byc dobrze,ale nie mozna miec wszystkiego.Czasem trzeba zasluzyc na "dobre rzeczy".
Koncze i ide sie polozyc,dzis mialam taki sredni dzien,ale to wszystko wina @ i paru problemow.Trzeba zacisnac zeby i przeczekac.
Milej,spokojnej i przespanej nocy Wam zycze!