Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
w sumie to ja nie mam nic przeciwko takim urozmaiceniom w łóżku ale bez przesady takie jazdy jakie Grey ma w głowie to mnie nie kręcą jakieś bicie laską, pejcze, paski itd odpadają;-)
Klapsów nie... związanie? Może bym się skusiła - i na opaskę na oczy Gadżetów nie używamy, czasami tylko żel intymny. A urozmaicenia - pomagają zabić rutynę Nie mówię im nie, ale w granicach rozsądku
Kugela ja sie chyba do ciebie przeprowadze(w sesie miasta)....
Wypiscilam mojego dzisiaj na miasto w celu kupna jakiegos drzewa nie za wysokiego i nie mega drogiego coby nie bylo szkoda jak maly go oskubie.Po jakichs 2 godzinach przybyl ze swierkiem syberyjskim 2 metrowym za niecale bagatela 40 euro.Podobno tanszych nie bylo.
U mnie pomor chorobowy...Colin przywlokl z przedszkola kaszel a w konsekwencji angine ropna...Moj maz zaflancowany,ja juz pokasluje a Sarka znowu z katarem czyli kolejne 2 tygodnie bezsennych nocy!
Jak mnie wkurzaja matki ktore puszczaja podziebione dzieci do przedszkola...nosz za kudly bym wytarmosila.Bezmyslnosc ludzi mnie powala.Zastanawiam sie czy od stycznia dalej puszczac go tam...?
Ja sie staram izolowac moje chore dzieci a inni maja to gdzies...grunt ze maja dzieciaka z glowy.