• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

reklama
czarnula wiem,że nie powinno się nikomu życzyć śmierci ale nie zasmuciła bym się jak by nagle go zabrakło ... dobrze,że chociaż moja mama jest dobra. A taki człowiek jak on nigdy się nie zmieni .. jego ojciec jest taki sam.
 
Hania :***

Dusia mój tez juz nie je w nocy. Ale ja mam od samego poczatku tak ze mam goraca wode w termosie i zimna w dzbanku , odsypane mleko zawsze tez juz miałam uszykowane( ale tylko w nocy bo w dzien to na spokojnie robie zawsze ) i lałam wody tak pół na poł i wsypywałam mleko i gotowe bylo ;) raz dwa :)
 
Hej ! :)
Katul ale miny robi Twój mały też się uśmiałam po pachy :) :-D
Nuta Anik ma rację bardzo ładna mama z Ciebie :tak:
Dusia ja mam zagotowaną wcześniej wodę w termosie i wodę zimną odlaną i przynoszę wszystko do pokoju gdzie śpię i robię szybko jak wstaje mały , też nie mogłam się po odstwieniu zorganizować z tymi butelkami ale teraz już ok jest :) :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry