• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

fiore miło Cię widzieć znowu na forum:)
Stokrotka pewnie dobry pomysł:) ale ja nie będę mogła się pochwalić pokoikiem osobnym dla dziecka:( bo pokój dzidzia będzie mieć ze mną.
Dzis mi znowu swędzenie miejsca intymnego wróciło wrrrrr... :wściekła/y:
 
reklama
Witajcie dziewczyny;-) Piszę do Was od mojej babci, przyjechałam dziś z rana i już jestem po obiedzie i po połowie ptasiego mleczka ;) Tu to by mnie dopiero podtuczyli ;-)
Fiore oszczędzaj się, dobrze że Leo jest silny i zdrowy :tak:Dbaj o siebie
Pieszczoszka współczuję tego swędzenia, ale pamiętaj nic nie drap, bo będzie gorzej...
 
Witam dziewczynki:) Nie było mnie zaledwie dwa dni a tu tyle do nadrobienia.
Fiore witam po powrocie ze szpitala i trzymam kciuki obyś w najbliższych tygodniach nie musiała tam wracać.
Mnie dzisiaj coś brzuch po prawej stronie pobolewa i zastanawiam się od czego. Może poprostu źle spałam. W poniedziałek wizyta u gina i może jakieś kolejne zdjęcie usg do kolekcji.
Wiecie może gdzie można kupić takie pojedyncze litery które można przykleić do ściany żeby stworzyć imię maluszka nad łóżeczkiem? Nie chodzi mi o takie zupełnie płaskie tylko na przykład grubości około 2-3 cm.
 
Dzięki pieszczoszka:) Właśnie o takie mi chodziło tylko może nie koniecznie z tymi pszczólkami. Zobacze ile jeszcze będę miała miejsca w pokoju na ścianie bo imię dziecka będzie dość długie (Ksawery) a zdrobnionego nie chce.
 
Witam:) Ja dziś tylko na chwilę. Od rana męczy mnie silny ból głowy i przeziębienie. Teraz jeszcze dostałam temperaturę. W domu bałagan ale nie mam na nic siły. Czekam kiedy Mateusz pójdzie do łóżka i też się położę.

Fiore, super, że jesteś już w domku:tak:
 
reklama
Jak tam Dziewczęta, nie było mnie tu półtorej dnia i widzę że dużo pisałyście.

Odebrałam wyniki badań krwi i moczu :(:( Krew i obciążenie glukozą są dobre ale za to mocz mam tragiczny :(:(
Mam w nim kupę bakterii szczawiany i fosforany :( i na dodatek moje nerki nie resorbują glukozy. Na moje oko wynika ze mam stan kamicy nerkowej, zapalenie dróg moczowych i jeszcze niewydolność nerek.
Nic, w czwartek ide z tym do gina, zobaczymy co powie... rodzinny powiedział że nie podejmuje się mojego leczenia, wiec jestem w zawieszeniu do 26. stycznia...

Pozdrówka :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry