Hej Dziewczyny
Półtorej dnia mnie tu nie było i chyba nie będę próbować Was nadgonić z czytaniem


bo mi oczy wypadną od tylu stron czytania
Wczoraj teściu przywiózł mi wózek, przewijak, materacyki, huśtawkę i dwie tony (jak on to nazwał) szmatek

Czas to wszystko przejrzeć i wybrać co będzie mi potrzebne...
Za jakieś 3h mama wychodzi ze szpitala. W końcu jej nic nie wycinali, zrobili tylko "skrobankę" i zrobią wymaz.
Jutro idę do teatru


bo mi ciotka teraz funduje kulturowe odstresowania się

:-)
Nawet nie wiem co to za spektakl (jutro się dowiem

)
Czy macie też wrażenie, że leżąc na boku wasz brzuch wciąga w łóżko. Ja przez to całą noc nie spałam, bo się bałam że położę się na nim i dziecko zgniotę...
Pozdrówka :*