• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

A u mnie znowu noc z przebojami. Właściwie to zaczęło sie jeszcze wczoraj. Chyba mnie jelitówka dopadła. Męża zresztą też. Już byłam z rana w aptece po smecte. Mam nadzieję, że pomoże. Niby już mi lepiej. Ale od wczoraj nic nie jadłam. I do tego jeszcze znowu przepadną mi zajęcia na SR, bo przecież w takim stanie tam nie pójdę.
Co do odzieży wiosennej to ja wygrzebałam stoją starą sportową kurtkę dwustronną z polarem i teraz w niej chodzę. A jak potrzebuję bardziej wyjściowo to zakładam wiosenny płaszcz w którym się oczywiście nie dopinam no ale co tam. W tym stanie wszyscy mi wybaczą ;)
Miłego dzionka majóweczki.
 
reklama
Witam, a ja dzis dobrze(o dziwo)spalam:tak:Biodra tak mocno nie bolaly to sie za czesto nie budzilam:tak:Za to teraz cos mi zle:baffled:Zaraz zrobie sobie mala kawke to moze pomoze:tak:
zanetaa my ostatnio bez sexsu jestesmy:-(Mi juz powoli tego brakuje,ale dalej mam swedzenie wiec nie chce zarazic czyms G:no:Jak juz sie kochalismy to na boku bylo najwygodniej:tak:

Mysiochomis dobrze ze z mama lepiej:tak:
Co do odziezy wiosennej moj plaszczyk jest dla mnie dobry:szok:Myslalam ze nie dopne sie w piersiach a tu niespodzianka:-D Bluzek na szczescie mi tez nie brakuje:tak:
Milego dnia bez skorczy i boli dla Majowek:tak:
 
Witajcie, chciałam się tylko przywitać. Wczoraj nie zaglądałam na bb, bo strasznie bolała mnie głowa. Dziś też boli, ale na szczęście jak na razie lżej. Idę po jakieś śniadanie, postaram się w ciągu dnia nadrobić co nieco.
Pozdrowienia dla wszystkich, a za szczególnie potrzebujące trzymam kciuki.
 
ktasza zdrowka

mnie tez boli glowa od wczoraj. Wykonczona jestem po tej wczorajszej wycieczce. ledwo na oczy pattrze. Troche poleze jak mi dzieci dadza, a potem biore sie po mlu za przygotowania do remontu :baffled:
 
a my dziś nad ranem mieliśmy kolejne wstrząsy:/ przerażona zerwałam się z łóżka i leciałam po Bartka, na szczęście to było tylko parę sekund. oczywiście nie obyło się bez pęknięcia szyby w oknie:wściekła/y: to już trzecia w tym roku:wściekła/y: no i co zrobić? ani sąsiedzi, ani dziadkowie (właściciele domu) nie wybierają się zgłaszać szkód górniczych, nie wiem czy bardziej denerwują mnie oni, czy kopalnia. obudzą się, ale jak będzie za późno!

dziewczynki potrzebujące &&&&!
 
Dzien dobry:)
Troche mnie tu nie było bo czasu kompletnie było brak. Czytałam po łebkach bo i na to nie zawsze miałam chwilę.

Ja znów chora-już mam dość.

Pisałyście o obawach i planach posiadania dzieci. U mnie było tak,ze do 30 roku życia nie bardzo chciałam mieć dzieci,potem poznałam TŻ i nieco zmienił mi sie światopogląd :) Obie ciaże były planowane,za pierwszym razem udało się w pierwszym cyklu starań,teraz w drugim. Tak mała różnica miedzy dzieciakami była naszym świadomym wyborem,bo po pierwsze ja w tym roku kończę 33 lata wiec już nie pierwszej młodosci jestem,a po drugie chciałam za jednym zamachem to ogranąc a nie robic przerwę kilkulatnią i potem wracać do pieluch i nieprzespanych nocy,no i po trzecie chciałam aby dzieciaki mogły się razem bawić i miały taką różnicę wieku która pozwoli na wspólne zabawy,zainteresowania etc.

Pozycję do przytulanek to u nas ostatnio króluje od tyłu na łyżeczkę,czasem na pieska oraz ja leżę na plecach a TŻ bokiem-tworząc literę T-wtedy brzuch nie przeszkadza. Chociaż ostatnio u nas niezbyt często przytulanki bo ja już mam średnią ochotę.

Skurcze-u mnie dokuczają skurcze pośladka,jak mnie złapie to ruszyc się przez chwilę nie mogę. jest to promieniujący ból od krzyża przez pośladek do uda. Masakra. W pierwszej ciazy nie miałam takich bóli.
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry dziewczyny!!
A ja się dziś okrutnie nie wyspałam, przekręcałam się z boku na bok bez przerwy i teraz mnie wszystko boli. I dobija mnie to, że przede mną kolejny dzień, który spędzę snując się po domu, umierając z nudów, podczas gdy w mieszkaniu tyle do zrobienia. Ale TŻ pracuje, a nie ma tam nic, co mogłabym sama zrobić. Ehh...Kolejny zmarnowany dzień :(
 
reklama
Little_nina - Kochana, rozumiem Cię, ale co w tej sytuacji można zrobić? zalecam spokojny odpoczynek:) może poczytaj książkę, albo weź się za zaległy film? to ostatnie dni na leniuchowanie, więc je wykorzystaj:) i nie martw się, dacie radę, niedługo będziesz się z tego śmiała;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry