• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

azula - wypłata jedna, nie niska, nie wysoka i choć mamy jeszcze kredyt to damy radę - doliczając święta (u nas polegają na kupowaniu do koszyka i stołowaniu się u rodziny - w kwestii finansowej). mamy o tyle dobrą sytuację, że to nasze drugie dziecko i większość mamy, a już na pewno te drogie rzeczy jak wózek, łóżeczko, fotelik samochodowy.. do dokupienia mamy parę szmatek, butelkę, pampersy, chusteczki w większej ilości.. nawet kosmetyki mamy, bo Barti nadal używa tych dziecięcych i akurat są "od pierwszego dnia życia". to i tak zaboli finansowo, bo trzeba będzie sobie odpuścić imprezowe weekendy, wyjazdy do kina i szmatowe zakupy dla nas. w razie czego najmądrzejszy oszczędzający tatuś wyłoży ze swoich oszczędności na durnowate autko sterowane!

Pieszczoszka - pewnie Tynka ma rację. bolały te skurcze, czy były "tylko" uciskiem?
 
reklama
przepowiadające nie powinny zbytnio boleć, nie są nawet ułamkiem tych właściwych, choć przyznam, że pierwsze skurcze porodowe są lekkie i niebolesne, zastanawiałam się chyba ze 4h, czy to, to.
te właściwe nie ustąpią raczej, choć mogą być między nimi długie przerwy..
 
pieszczoszka a kiedy masz wizyte u gina?

mysiochomis a skad wiesz, ze masz uczulenie na narkoze (dobrze zrozumialam?) tak sie pytm, bo ja mam na rozne rzeczy farmaceutyki w szczeglnosci i moze nawet nie wiem ze tez mam
 
Wizytę mam 3 kwietnia.
Staram sie leżeć na lewym boku ale zawsze jak sie kłade na lewą strone dzidza sie wtedy tam pcha dość mocno i ciężko dłużej tak uleżeć .... wiec ciagle sie krece z prawej na lewa :sorry2:
 
ja chyba żadnych skurczy jeszcze nie mam w każdym bądź razie nic niepokojącego nie czuję i ktg też wychodzi ok. Co do porodu to też mam obawy idt boję się też tych kilku dni po porodzie:baffled: już 34tyd u mnie masakra lada chwila wyjazd na porodówkę!:szok: już nie mogę się doczekać ale oczywiście też się boję... widzę że wszystkie mamy podobne odczucia:tak:
słodkich snów Majówki:-)
 
reklama
Hej Dziewczyny witam skoro świt po 8.00 :P

Właśnie wcinam śniadanie i jadę do gina na wizytę... No jestem ciekawa co mi on poopowiada ciekawego.
Później jadę na pięciolecie mojego wydziału bo jakiś noblista ma wykład o ekologii. Mam nadzieje że cuś zrozumiem po tym angielsku bo ja to całkowicie niemiecka jestem :(
Po południu do Was zajrzę :)

Miłego dnia :****
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry