• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Maj 2012

Karis mam nadzieję, że limit nieszczęść wyczerpany na ten rok.
Ja się zbieram na spacer z psem bo pogoda prześliczna. Jak wrócę to się trzeba będzie za obiad zabrać, bo sobie gulasz wymyśliłam a długo się gotuje. No i jakieś pranko zrobię korzystając ze słoneczka.
Miłego weekendu majóweczki. Bezstresowego oczywiście.
 
reklama
Witajcie kochane ;-)

Pogoda nadal ładna, oby jak najdłużej. Dzisiaj sobie uświadomiłam, że mam czas na napisanie pracy mgr do końca kwietnia :szok: bo później, z małym bąblem, to będzie raczej nierealne... chyba, że będzie wyjątkowo grzeczny i będzie pięknie spał w ciągu dnia... :confused: czyli - zaczynam lekką panikę, ponadto jeszcze mam jakieś zaliczenia, tak do połowy kwietnia, oj :no::no::no:

little_nina - gratulacje! pewnie, że było warto! :tak::-D


Agushka - 100 lat, 100 lat! Wszystkiego najlepszego i najpiękniejszego, spełnienia marzeń!


karis - współczuję, dobrze, że już jest lepiej :tak::tak:

Tak więc zmykam do pisania, bo dzisiaj jeszcze trzeba zrobić zakupy i ogarnąć w mieszkaniu...

Miłego dnia :-)
 
Witam,
chodzę do tyłu, bo Lenka chora, miała ponad 38 stopni gorączki w nocy a rano obudziła się drapiąca i z wysypką:-( Wysypka na szczęście okazała się pokarmowa, po truskawkach, na resztę objawów dostała kropelki, spray i syrop.

Z dobrych rzeczy to fakt, że wczoraj podpisaliśmy umowę kupna szeregówki, mieliśmy spotkanie z architektem i w poniedziałek ekipa wchodzi kończyć nam wszystko tak jak chcemy:happy2: Do końca sierpnia planujemy się przeprowadzić:-)

agushka - spełnienia marzeń!

Mykam łososia robić, bo zamarynowany już czeka.

Miłego weekendu!
 
Witam sobotnio majoweczki

Agushka- wszystkiego najlepszego, oraz spełnienia marzeń.

Pieszczoszka-gratuluję udanego zakupu
biggrin.gif
, cieszę się że podróż minęła Ci bez problemów
laugh.gif


Karis - wspolczuje przeżyć
unhappy.gif


super ze u As wszystko w porzadeczku oby jak najdluzej w dwupaku

milej soboty dziewczyny i bez problemowo
 
witam i ja

Pieszczoszka, Little_nina - gratuluję!

Karis - współczuję i oby na tym się skończyło:) teraz czas na coś przyjemnego!

Agushka - najlepszego!!

pogoda w kratkę, ale troszkę pospacerowaliśmy, wytargaliśmy rowerek, ale Leniwiec nie chciał sam pedałować i musiałam go pchać - teraz to odczuwam regularnymi skurczami. może przesadzanie truskawek dolało oliwy do ognia..
poleżę sobie i wetnę jeszcze jedną kremówkę z budyniem;) Bartek drugi dzień męczy mnie o piaskownicę i shrekiem.. może się zdrzemnę na kanapie kiedy on będzie oglądał - taa - wyrodna matka..

miłej soboty Kochane:*
 
Ja tylko na chwilkę, w przerwie w układaniu płytek.
Pochwalić się chciałam. Wczoraj wygrałam sprawę w sądzie z pracodawcą, o ustalenie stosunku pracy... było warto!! :-D
Gratulacje, warto warto:tak:

witajcie kochane
nasza ostatnia wizyta na placu zabaw zakończyła pobytem w szpitalu. Syn rozciął czoło dosyć mocno na szczęście życzliwi ludzie pomogli wezwać pogotowie, koleżanka zajęła się córką. Nawet na sygnale jechaliśmy bo syn zaczął wymiotować. Obydwoje byliśmy we krwi straszne przeżycie:no: Do tego w piątek dowiedziałam się że siostra mojej mamy przegrała walkę z rakiem....jest już na morfinie a w sobotę zaczęły się skurcze leżałam plackiem i jakoś minęło ale już wraca wszystko do normy synowi co prawda rana się rozkleiła i jeszcze raz musieli robić od nowa w tygodniu i myślę że teraz już się wygoi.Mąż dwa dni temu też w szpitalu bo coś mu się wbiło do oka też łazi w plastrach oj starczy nam przeżyć i oby spokojnie do maja czego Wam wszystkim życzę!!!!
Widzę że brak wieści szpitalnych oby tak dalej :tak:

aghuska sto lat łatwego porodu i czego sobie kochana życzysz
pozdrwiam Was wszystkie bardzo serdecznie i życzę miłego dnia:biggrin2:
Współczuję takiego fatalnego dnia. Dobrze, że wszystko dobrze się skończyło. A tak na marginesie fajne życzenia Ci wyszły(zaznaczyłam na czerwono):biggrin2::biggrin2:
Agushka wszystkiego dobrego i spełnienia marzeń;-)
As kciuki nadal zaciśnięte

A ja u mamy dwa prania zrobione - używałam Dzidziusia zwykłego i do kolorów i Bambi do płukania. Zapach niesamowity. Mięciutkie i pachnące, tylko coś schnąć nie chcą uparcie:baffled::baffled:
 
hej!!!

Pochwaliłam się brakiem skurczy. W czwartek wieczorem dostałam takich jak z Julą w dniu urodzenia :szok: wzięłam no-spę i jakoś minęły ale ponad godzinę mnie męczyły... aż mi się przypomniał 18.12.2007 :-D:-D:-D ło matkooo...

elvie zdrówka dla małej! Co dajecie na zbicie temp?

pieszczoszka dobrze że podróż minęła pomyślnie :tak:

agushka sto lat i spełnienia marzeń!!!:-)

little nina gratulacje! super że się udało!!!:tak:

niedawno wróciłyśmy z Julą z placu zabaw. Aż zmarzłam normalnie...:baffled: a na pieszo mamy prawie 30 minut spaceru. :nerd::rofl2: lofry...
 
reklama
Paula - ibufen d ale po dwóch dawkach nie był skuteczny, więc przeszliśmy na syrop na bazie paracetamolu i nie zapeszając mała wróciła do życia - nawet jeść zaczęła, porcje mikroskopijne, ale zawsze coś;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry