reklama

Maj 2013 :):)

Hejka babolki:-)doczytałam was ale skrobiecie jak oszalale:-)ja ciąg dalszy braku sily i humoru ta pogoda mnie dobija:-(spac to ja bym caly dzien spala,bo noc to dla mnie istna katorga przez te moje biodra:wściekła/y:wczoraj po lekarzu juz mialam stracha ze zaczynam rodzic,bol kregoslua mnie zlapal ale na szczescie falszywy alarm byl bo po paru minutach zniknal:-)ale mnie panika zlapala bo ja jeszcze nie przygotowana na pojscie do szpitala i juz mojemu zapowiedzialam ze w niedziele jedziemy na zakupy i torbe musze spakowac o to juz czas najwyzszy:-D
 
reklama
No i stało się to czego się obawiałam ;((
z Michasiem coraz gorzej, długo nie pospał zaczął wymiotować i do tego zielony jest na twarzy ;( ja już nie wiem co mam robić, każdy łyk wody wymiotuje. . Mąż z nim teraz siedzi..bo ja za bardzo panikuje idę się kąpać bo jestem cała w wymiocinach. Ja spadam, miłego dnia życzę wszystkim.

Przy takim maluchu nie ma na co czekać. Idźcie z nim do lekarza.
Feelis ładna ta koszula, ale droga jak na poród ;-)
 
Zapominajka ja się znam nieco :)

eklerkaa to najprawdopodobniej stomach bug (nasza grypa żoładkowa). Zawsze si,ę pierwsze kilka razy strasznie znosi, a potem jest już lepiej. Zadzwoń do swojego GP i skołuj emergency appoitment jak powiesz że młody jest dehydrated to cie wezmą z miejsca. nie panikuj trzymam kciuki ;)
 
Ostatnia edycja:
Zapominajko, ja wolę kupić coś co jeszcze kiedyś wykorzystam :tak: do porodu to można być w zwykłej bluzce, bo i tak od pasa w dół jesteś odkryta + szlafrok, ale potem na sali to spędzisz jakieś 2 dni minimum + możesz chodzić w takiej koszuli nawet w pierwszych dniach w domu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry