Agara, KAŻDE dziecko, chore czy zdrowe, jest cudem, każde jest kochane i najcudowniejsze. Życzę ogromu szczęścia i pociechy z synka, głowa do góru!
Kamila, to zależy od tego, ile Twój maluch straci na wadze i ile pokarmu będziesz mieć na początku. U mnie na przykład Cytryniątko spadło z 3425 do 3170 (!!!) więc kazali mi włączyć dokarmianie (strzykawką), po 20 ml co 3h. Z tego co widzę, w szpitalu w którm jestem, dokarmia większość dziewczyn. Mleko porozlewane do słoiczkòw stoi w lodówxe w dyżurce, matki podchodzą, biorą, podgrzewają w miseczkach z wrzątkiem i do strzykawy ładują. Zero problemu i stresu. Oczywiście mimo dokarmiania wciąż jest przystawianie do piersi. A to, jakie mleko jest używane, chyba od szptala zależy... U mnie jest Bebilon.