reklama

Maj 2013 :):)

Witajcie,

u mnie też zaczyna się gilowanie. A wczoraj u niani był W., kuzyn mojej wyjarni i on zagilany. To i my musimy być.


Wiecie co, ludzie to jednak niepoważni są. Wczoraj wieczorem mówię mężowi, żeby pojechał po chleb bo nie ma. Wraca i opowiada mi, że zjechał całe miasto w poszukiwaniu chleba, ale to nic, za nim jeździli inni, i szybko biegli do sklepu pierwsi żeby mój nie zdążył kupić tego przeklętego chleba tylko oni. Normalnie dzicz, a w razie jakiegokolwiek kataklizmu to chyba jednak trzeba będzie się w jakąś strzelbę zaopatrzyć żeby się przed taką dziczą obronić.

Ehh, ale jestem w nerwach. W poniedziałek zaczynam nową pracę. Wczoraj zwolniłam się z poprzedniej i od razu zaniosłam papiery do nowej. Jakisz koszmar, mówię Wam, tak się boję, że mam i rozwolnienie, i źle sypiam w nocy i mi coś na dekoldzie się wysypało. No i ryczeć mi się chce.


Zdrówka dla chorowitków, dołączam do klubu.


Aha, no i rok temu o tej porze byłam już w szpitalu na wywoływaniu :-) O 14 minie okrągły rok odkąd mam przylepę u siebie.
 
reklama
Fakt ludzi w ciul a towaru niet. Nawet pół ziemniaka nie było. Ja z ta karma tez od czapy bo m. dzien wczesniej zapomnial to zalatwic. Zla byłam. A i wieczor bez usypiania mlodego jakis taki inny.

Aneta dzis roczek? Wszystkiego naj. I dla pozostalych jubilatow.
A co z ta praca tak zaszalalas. Co bylo zle ze stara a nowa w czym lepsza?
 
Ewcia, no zaszalałam z tą pracą. To dłuższa historia, bo kiedy byłam na macierzyńskim z młodą, to moja firma splajtowała, wykupił ją brat mojego prezesa, który ma w moim miejscu zamieszkania 2 inne firmy (o tym samym profilu działalności). Mojego stanowiska pracy dawno nie ma (zajęty etat i jeszcze zredukowany do 1 osoby), i tak naprawdę po wcześniejszych przetasowaniach, skróceniach urlopu wychowawczego i przejścia na L4 nie spodziewałam się, że długo w swojej starej fimie przesiedzę. Tak więc kiedy ten nowy przejął firmę, istniała szansa że szwagier coś załatwi. Załatwił, w sumie miałam być oddelegowana z jednej firmy do drugiej, ale jednak wyszło że mam się w ogóle przenieść do nowej. Na zupełnie nowe stanowisko pracy, które co śmieszniejsze nikt nie wie jak ma wyglądać, co mam tam robić i w ogóle. Boję się że sobie nie poradzę, mam złe doświadczenia (w sumie traumę) ze stażu kiedy mieszkałam w Wawie, gdzie też musiałam sobie "wymyślić" obowiązki. Dlatego się tak boję, że tu tak samo będzie.
 
Aneta, wszystkiego najlepszego! :-) niech ,,przylepa'' zdrowo rośnie :-)

U nas jeszcze 3 dni... teściowa dzisiaj przyjeżdża pomagać w kuchni. Przyjaciółka zaoferowała pomoc przy sprzãtaniu wiėc chyba dam radę. Nie wiem czy 4 ciasta i 4 przekąski to nie za mało? Robię imprezë na 16 więc liczę że goście będą po obiedzie. Co myślicie?
 
Aneta sto lat dla małego a do nowej pracy przywykniesz, tylko ten cholerny stres na poczatku, dasz rade . Fellis spokojnie wystarczy, zreszta i tak nic juz nie kupisz procz karmy
 
Ale mam dobrze zaopatrzonā spiżarnię i lodówkę ;-) a w jutro sklepy czynne :-)

Już od paru dni non stop myślę o urodzinach i oczywiście wspominam. Miałam zrobić album ze zdjėciami żeby goście mogli pooglądać jak się zmieniał, ale nie zrobiłam i teraz planujė zgrać zdjęcia okolo 100 na tableta i tablet będzie krążył wokõł stołu :-)
 
Fellis przejęłas sie, u mnie tym razem kompletnie nic , ciasto na jutro upiekę, pewnie i tak nikt nie wpadnie, bo nikomu nie pasuje, cóż trudno, nie będe robiła 10 razy urodzin dla kogoś, bo to przecież urodziny dziecka i to ktoś powinnies jakos sie zorganizować a nie my dla innych ( choć oczywiście rozumie to że może komuś nie pasować - trudno)
 
Feelis 4 ciasta? Na jedne urodziny? I to dietetyczne? ;) ja nawet tylu przepisów nie znam :D

Aneta wymysl sobie obowiązek np. picia kawy :) Glupia sytuacja.Ja tez zamierzam wystąpić o zakres moich obowiązków. Zapewne usłyszę prowadzenie hurtowni czyli wszystko co Pani na łeb wrzucimy.

Karma trza brać . Potrzebna czy nie ale w promocji :)
 
reklama
No ładnie. Taka to sprawiedliwość losu. Jedni piwko, karkoweczka i grilujemy a drugim, tym co odpoczynek się należy darcie na dwa końce całej rodziny.
Wysyłam zdrowotne fluidy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry