reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

Ja nie wyzywałam koleżanek :) rzucałam je kamieniami :) :growl:

Łooooo matko :szok:

Ja się kiedyś pobiłam z jednym chłopakiem z bloku.
Obyło się jednak bez rodziców i krwi :cool2:

Ja sie biłam codziennie, bo zylam w towarzystwie czterech braci:D.. Ze nie wspomne, ze nie wolno mi bylo dotykac ich atari, hahaha,pamietacie to w ogóle..? Ani gierek, typu wilk i jajka..,ze mogli mnie zamknac w szafie na klucz, rzucic jajkiem z okna, ze zawsze wszystko bylo " na mnie" .. Przesr....:-D
 
reklama
Flądra Musierowicz niedawno wydała kolejną część z Jeżycjady McDusia ma tytuł. Ja już przeczytałam i jest bardzo fajna.
Też mam do jej książek duży sentyment :-D

Kaja jak na ciebie, skoro ty jedyna dziewczyna? Kto im w ogóle śmiał uwierzc?!
 
Myślałam, że Musierowicz tylko w Poznaniu taka poczytna :-D
A tu taka niespodzianka :-D:-D:-D

Citrus ja też chcę na zakupy. A druga ja mówi, poczekaj jeszcze z miesiąc, płeć poznasz i może zamiast uniseksów sukieneczki kupisz :-p
 
hej dziewczyny,

wreszcie mamy sprawny monitor w domu i mogę coś ponadrabiać... no, ale parę stówek z kieszeni uciekło :wściekła/y: moze dzis wieczorem nadrobię chociaż ostatnie dwa dni... bo w preacy nie ma takiej opcji, mam taki sajgon, ze dosłownie jak w powiedzeniu nie wiem w co ręce włożyć...

i wogóle mam lekkiego doła:( Zosia po kilku miesiacach testowej przerwy musiała wrócić na zyrtec i rozpoznano kaszel astmatyczny:-:)-:)-( chyba sie popłaczę... tyle walki, żeby ja ochronić przed astmą i wygląda, ze nici z tego:-:)-:)-( wiem, ze z astmą mozna żyć, ale co to za życie dla dziecka... w dorosłym życiu już lepiej, ale dla dziecka to chyba raczej koszmar...
tak, że jest mi baaaaardzo smutno... niby lekarze mówią, ze na szczęście jest cały czas w kontroli i że będzie dobrze, ale jak sobie wyobrażę ten mój "ogień" kaszlący po przebiegnięciu 100 m to mi się łzy zbierają..
heh, pomarudziłam...

lecę robic obiadek, postaram sie nadrobić wieczorkiem...

miłego dnia i nie zapomnijcie dziś zrobić zakupów, bo jutro sie od drzwi odbijecie:tak:
 
ja uważam że najlepsze są body, i spodenki bądź pół śpoichy
nie sprawdzają się ciuszki z kapturem, sukieneczki, za dużo kieszeni itp bo jak dziecko leży to średnio wygodnie, tak samo śpiochy z bluzeczka, ble, bluzeczka się podwiją, wszystko idzie do góry a dziecku chyba też średnio przyjemnie leżeć jak wszędzie uwiera

matce książka pod warunkiem że dziecko śpi :-p ja to czytam w skm do pracy a tak to nie bardzo mam kiedy :-(albo zbyt zmęczona jestem albo oglądam film jakiś i tak ooo
więc chyba lepiej zestaw mini spa czy coś podobnego,
 
reklama
Kora szkoda małej faktycznie, ale jak trzeba to trzeba. Może warto to jeszcze skonsultować?
Mam nadzieję, że jakoś sobie z tym poradzicie.

Co do ciuszków to ja podpisuję się pod chmurką :tak:
Do tego zestawu dołożyłabym jeszcze wszystkie bodziaki i bluzeczki z zapięciami na pleckach.
 
Do góry