A z kanapkami rozumiem, Miki jak tylko widzi jak ktoś coś je to by się rzucił na to jedzenie. Ale nie daję mu jeszcze. Chociaż niedługo można zacząć..
U mnie jest różnica 2,5 roku, więc nie taka bardzo mała, a na początku jak Maja nie chodziła do przedszkola to było ciężko. Myślę że im mniejsza różnica tym ciężej, ale za to później fajnie, dzieci na pewno są bardzo zżyte. Mój kolega ma dwie córki z tego samego roku- jedna że stycznia, druga z grudnia.