Wow Corrine zazdroszczę wyjazdu , my plamowalismy maj ale chyba dopiero lipieca do roczku jeszcze troche ale mam ochotę zrobic przyjecie z jakims motywem przewodnim☺nie wiem jeszcze dokladnie co ale może coś wymyślę no a jak bedzie z realizacją. ...tego się obawiam najbardziej...to zobaczymy. A z jedzeniem ...liczę, że bedzie lepiej bo poki co cycki rządzą
Lafragola mamy mutsy evo i generalnie jest ok ale jest kilka rzeczy co mnie wkurza mala budka (chce dokupic ta oslone na slonce taka jak daszek jesli go nie sprzedam), zapiecie na pasach dla mnie to dramat no i wydaje mi sie trochę maly....a oprocz tego w aucie jezdzi quinny zap i on jest bsrdziej zabudowany i jakos dodatkowy jest supee. Srarszy syn jezdzil w x landerse xa i kochalam ten wozek ale minusem byl brak odwrócenia go kierunkiem jazdy przodem do mnie....dla mnie to minus...Kukne na ten co pisałaś i joggerze mi nie pasuje , że podnóżek jest nieruchomy....mialam jeszcze jeden wózek na oku ale zapmnislam co to bylo.. musze poprzegladac stronki...A znalazłaś jakiś ciekawy wózek?