reklama

Maj 2015

reklama
Dzień dobry - z serii "durne sny" - dziś latałam na rowerze :)

Byliśmy wczoraj na filmie Bogowie - polecam, rola Kota moim zdaniem nieoceniona. Choć jak zwykle dziwne zakończenie.

Dziś wyczekiwana od miesiąca wizyta. Mam nadzieję, że mój zwykle zmęczony już o tej porze lekarz nie będzie kręcił nosem jak powiem, że chciałabym, żeby mąż był ze mną przy usg.

Matik, bardziej niż upałów to zazdroszczę Ci widoków :) życie wśród palm byłoby dla mnie ciągłym odpoczynkiem - pewnie do momentu spływania z gorąca ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry