reklama

Maj 2015

reklama
Ja na ostatniej wizycie nie miałam usg, tylko to coś, co sprawdza bicie serca dziecka.
Na następnej (16.grudnia) też gin nie chciał usg, ale się uparłam, że przed świętami to ja MUSZĘ zobaczyć dziecko i chcę poznać płeć (jak się uda). Tak więc czekam do 16.tego.
Nawet się złamaliśmy i wczoraj kupiliśmy dwa ciuszki w lumpeksie (przez przypadek nam wpadły w łapki). Trochę chłopięce.. za to z genialnymi napisami! Wrzucę fotę jutro w odpowiedni wątek. ;-)
 
Dziewczyny a moze warto powalczyc o odpprnosc dzieci a nie tylko o leczenie?? Tran i *spam* polecam bo naturalne i pozadnie wzmacnia. Nie wiem czy to cos da ale warto sprobowac na dluzsza mete. No i duuuużo wit C. A te wszystjie syropki leczace wirusa to sciema napakowana chemia wiec uwazajcie...
 
rukmini mam wrażenie, że czujesz się lepiej ;-)
monika dobrze, że z dzidzią ok i że Twoje dolegliwości nie mają nic wspólnego z ciążą :-)
matik a Ty byłaś dzisiaj u lekarza?

ja bym wolała nie wiedzieć jaka prawdopodobnie płeć, niż wiedzieć i zastanawiać się czy to wróżenie z fusów czy nie :-D w pierwszej ciązy mniej więcej na tym etapie (no może tydzień, dwa wcześniej) Martynka była chłopakiem, trzy tygodnie później już dziewczynką. Teraz też niby mam w sobie na 80 procent dziewczynkę... ale jednak te 20 zostaje, więc nie zdziwiłabym się zbytnio, gdyby na kolejnej wizycie okazało się, że jednak chłopak ;-) zwłaszcza że na tym etapie płeć poznaje się po kącie nachylenia czegoś, z czego będzie potem pełnoprawny narząd płciowy, a nie po narządach sensu stricto.
 
Asiaf ja chętnie podniosę odporność mojego dziecka tylko powiedz mi jak... Bo od 2 lat bierze wszystko co możliwe, łącznie z sokiem żurawinowym, jedzeniem cytryny i szczepionką immunologiczną. I nic... A jak ma wylądować znowu w szpitalu z antybiotykiem dożylnym to już wolę wypróbować chemiczny syropek.
 
Lisica a moze szczepionka winna ? Ja sie tyle ostatnio naczytałam o tych wszystkich szczepionkach, ze siebie w ciazy nie dam na nic zaszczepić, a dziecka na dzień dzisiejszy też nie. No chyba ze mnie ktoś przekona ze to lepsze niż gorsze...
 
reklama
jesuuu mnie to dziś spakować i na księżyc posłać:-(

stoje to mi zaraz zle, bo tyłek,krzyż i nogi chcą leżeć...leżę na wznak to mnie chyba poddusza młode i zaraz mnie boli kręgosłup, zebra, a na boku leze to też źle i nie dobrze, bo bolą mnie żebra....

Jak żyć? :zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry