reklama

Maj 2015

reklama
Po wizycie wrażenia w miarę pozytywne. Polowkowe zaliczone, wszystko ok, synek potwierdzony, wg usg 20 tc.
Szyjka troszkę dluzsza 30 mm. Szew trzyma. Leki bez zmian. Teraz zbliża się najgorszy czas dla mnie. Właśnie teraz zaczęło się coś dziać gdy Straciłam mojego pierwszego synka. Oby przetrwać do końca lutego, później będę trochę spokojniejsza. Psychicznie jestem juz mocno zmęczona... Nawet Świąt już mi się nie chce...
 
Karen można do końca ciąży zwolnienie???

Asiaf mi też ZUS kapie wypłatę :-/ teraz mam przynajmniej zwolnienie na miesiąc to powinna być całość. A tak to wisi mi za 5 tygodni...
 
Powodem była niewydolnośc szyjki. Bezobjawowa. W drugiej ciąży już wiedziałam co mnie może spotkać i szew od 20tc dzięki któremu dotrwalam do 34tc mimo szyjki 18mm. Dziś zdrowy 5 latek. W tej ciąży szew od 14 tc i jak Narazie trzyma i szyjka się nie skraca. Ale dla mnie ciąża to smutny czas zawsze. Pełen strachu i niepewności.
 
Powodem była niewydolnośc szyjki. Bezobjawowa. W drugiej ciąży już wiedziałam co mnie może spotkać i szew od 20tc dzięki któremu dotrwalam do 34tc mimo szyjki 18mm. Dziś zdrowy 5 latek. W tej ciąży szew od 14 tc i jak Narazie trzyma i szyjka się nie skraca. Ale dla mnie ciąża to smutny czas zawsze. Pełen strachu i niepewności.

Jak niewydolność szyjki to teraz naprawdę się nie martw. Jak masz szew to przeciesz bezobjawowo nie puści. Do tego stała kontrola u lekarza. Naprawdę nie martw się stres tez może powodować skorcze..
 
reklama
Mi gin nie wypisze twierdzi ze ZUS się czerpią i dokumentacje mu sprawdza na takie długie L4 . Bo co to za problem wystawiać na każdej wizycie a skoro ciąża zagrożona to powinien pacjentkę widzieć częściej niż raz na miesiąc...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry