Niesia nie pociesze niestety mnie ciąża nie oszczędziła, używałam na brzuch i piersi wszystkiego, wszystkich możliwych kremów, tanich, drogich itd uważam ze to kwestia genetyki bo nie zależy od kosmetyków. Mam piersi całe w rozstepach, ale to pikus. Brzucha nie pokaże juz nigdy na plazy a takze nie moge opalać bo mam siatkę białych rozstępów. Moim zdaniem tego sie nie da uniknąć. Albo sie bedzie miało albo nie. Większość kobiet nie ma. Ale piersiami sie nie martw. Raczej piersi sie nie pokazuje...