Marcelina jestem prawie w 7 tygodniu i tez nie miewam wielkich objawów. Do tej pory miałam 2 dni w które czułam rzeczywiscie mdłości. Piersi bolą czasem bardziej czasem wcale ale tylko wieczorem. I nie odczuwam ani nie odczuwalam żadnych boli w podbrzuszu, macicy.. zero. Nie chce sie zamartwiac ma zapas, bo zabronił mi tego lekarz. Każda ciąża jest inna.. brak objawów wcale nie musi byc złą oznaką choc gdzies w podświadomości sobie tak bzduramy, ze lepiej by bylo jakbysmy rzygaly jak koty niz spokojnie ciążę przechodzily. Co ma byc i tak sie nie odstanie.. mimo wszystko staram sie myślec pozytywnie choć nie ukrywam ze juz sie nie moge doczekać kolejnej wizyty, a to jeszcze 2 tygodnie..