reklama

Majowe mamy 2017

Moja Ginka też operuje terminem że jak 37 tydzien i 4 dni to 37 tydzien dla Niej. Ale pewnie co lekarz to inaczej i te kalkulatory ciążowe w necie też zawsze zaokrąglaja do przodu.

Ja ostatnio rodziłam 36 i 6 dni i nie był wczesniakiem i ciąża donoszona to pewnie oceniają po badaniu dziecka. Miał 3 kilo więc oki.

A Ty Karlik myślisz ze jeszcze tydzień zostaniesz w szpitalu ?
 
reklama
Zostawić Was na pol dnia i tu takie wiesci:biggrin2:
Klaugia gratulacje, niech Nikos rośnie dzielny i zdrowy...i dużo usciskow dla Ciebie dzielnej mamusi;)

Co do sporu o ciążę donoszona to mój gin stwierdził ze od 1 maja mogę śmiało rodzic i ciąża będzie uznana za donoszons, a prawdziwy termin mam na 21 maja więc jeśli dobrze myślę i mój ciążowy umysl jeszcze nie cofna mnie do podstawówki to wychodzi ze od 37.1...

Martussa82 brzuszek wygląda pięknie, Twoja corcia ma mega zdolności no i jaka fajna pamiatka;)

Za to dzisiaj mój Bąbel miał mała karuzele z lekkimi wstrząsami jak to stwierdził mój maz. Ciągnik i to taki wypasiony jak dla mnie rozmiar xxl wjechał nam w przód auta w momencie gdy ja siedzialam od uderzonej strony jako pasażer... Widok wielkiego kola które jedzie prosto na was....niezapomniany... Jedno co dobre ze trafił w kolo i błotnik. A wytłumaczenie kierowcy- kierunku nie miałem bo ja tu do domu skręcałem, a widzieć was nie widzialem...
A moje kochane dziecko smacznie spalo...dziewczyny pamiętajcie trzymajcie się z dala od ciagnikow;):p
 
Marysia dobrze ze się Wam nic nie stało!

Trzeba uważać ale niestety nie na wszystko my mamy wpływ. Bo zawsze jest jeszcze drugi uczestnik ruchu na którego czynności nie mamy wpływu.
 
@Klaudia_i_nikodem gratulacje! Dla Was obojga, bo i dla Nikodema była to życiowa przygoda. :)
Dochodźcie szybko do siebie i nabierajcie sił.


W temacie zaś ciąży donoszonej trafiłam na taki artykuł:
Link do: Pośpiech wysoce niewskazany! O tym, że dwa tygodnie mogą czynić różnicę.

A także takąż grafikę. :)
Oś_indukcja1.png


@mamaAWR mam tak samo. :) kiedyś mogłam przenosić góry, teraz wymiękam przy piasku. W dodatku syn mówi, że poruszam się z prędkością płyty chodnikowej, a muszę powiedzieć, że wkładam w tę prędkość wiele energii i siły. :P
 

Załączniki

  • Oś_indukcja1.png
    Oś_indukcja1.png
    22,8 KB · Wyświetleń: 551
Za to dzisiaj mój Bąbel miał mała karuzele z lekkimi wstrząsami jak to stwierdził mój maz. Ciągnik i to taki wypasiony jak dla mnie rozmiar xxl wjechał nam w przód auta w momencie gdy ja siedzialam od uderzonej strony jako pasażer... Widok wielkiego kola które jedzie prosto na was....niezapomniany... Jedno co dobre ze trafił w kolo i błotnik. A wytłumaczenie kierowcy- kierunku nie miałem bo ja tu do domu skręcałem, a widzieć was nie widzialem...
A moje kochane dziecko smacznie spalo...dziewczyny pamiętajcie trzymajcie się z dala od ciagnikow;):p

Rany, dziewczyno, dobrze, że NIKOMU z Was nic się nie stało!!

Ja w Wielkanoc zaliczyłam miękkie lądowanie na wrzosowiskach. Biegłam z psem trzymając trzymetrowy kołek z jednej strony (pies z drugiej), nie zauważyłam solidnej kępy pod nogami i jak fiknęłam orła, to reszta towarzystwa mało na zbiorowy zawał nie zeszła. :D
Kolana zdarte i kilka siniaków w pakiecie. ;)
 
Ostatnia edycja:
Marta głupi ma zawsze szczescie:p

Waraai ze Ty masz jeszcze siły do biegania;) uwazaj na Wasze dupska kolana i reszte ciala lepiej zeby do maja wytrwaly w calosci;)
Moj pies juz teraz wie ze jego pani się turla zamiast chodzic, a o bieganiu ze mną to może zapomnieć...jedno co dobre ze od razu za domem mamy łąki:)
 
@Marysia787 - co za fujara, ten kierowca ciągnika, żeby samochodu nie zauważyć?! Dobrze że Wam się nic nie stało! No i auta szkoda :(

@waraai - prędkość płyty chodnikowej, haha.. uśmiałam się :D ale nie żartuj, Ty, która dopiero z wojaży wróciłaś. Ty jesteś kobieta z żelaza chyba, więc syn na pewno przesadza :) uważaj też na siebie i na te kolana, z bieganiem nie ma już żartów!
 
Ale człowiek czuje że chciałby iść szybciej... zwiewniej... a tu nic z tego... jak bałwanki się przemieszczamy :-) no ale wkońcu trochę przybrałyśmy... ale ostatnio już prawie nie tyję...ufff i apetyt mam mniejszy...
 
reklama
@Marysia787 dobrze że nic się Wam nie stało. Ale takie uroki wsi, zapomnij że jakiś rolnik jadąc ciagnikiem wrzuci kierunek, a nawet osobowka. Jeździ tylko po wsi, do kościoła i na targ i uważa że zasady ruchu drogowego nie obowiązują; )
@Klaudia czekamy na wieści
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry