waraai
Fanka BB :)
Jeżeli od kręgosłupa, to niestety nic Ci nie doradzę, bo środki p. bólowe działają na krótką metę (i trzeba by torpedy, a Tobie nie wolno), a na zmianę pozycji nie wiem na ile możesz sobie pozwolić.
Zresztą - to i tak proces.
Sama mam przepuklinę w szyjnym odcinku (literatura niszczy ciało, mówię Wam z ręką na sercu) i kiedy już boli, to nie ma litości z żadnej strony.
Spróbuj jednak, nie wiem - inną poduszkę/brak poduszki/masaż (choć niekoniecznie, bo można sobie bardziej zaszkodzić czasami).
I ostatecznie skocz do ortopedy po prostu. Albo fizjoterapeuty (ten, to może cuda zrobić, jeśli jest dobry :]).
Zresztą - to i tak proces.
Sama mam przepuklinę w szyjnym odcinku (literatura niszczy ciało, mówię Wam z ręką na sercu) i kiedy już boli, to nie ma litości z żadnej strony.
Spróbuj jednak, nie wiem - inną poduszkę/brak poduszki/masaż (choć niekoniecznie, bo można sobie bardziej zaszkodzić czasami).
I ostatecznie skocz do ortopedy po prostu. Albo fizjoterapeuty (ten, to może cuda zrobić, jeśli jest dobry :]).