reklama

Majowe mamy 2017

a dziewczyny jak u was z objawami? Ma któraś lekkie zawroty głowy przy wstawaniu, chodzeniu? Ja chyba mam takie od wczoraj i tak sie zastanawiam czy to od ciąży czy od odstawienia leku. Brałam przez rok sertraline na nerwice i od piatku z zalecenia lekarza nie biore, niby powiedział że nie powinnam miec skutkow ubocznych nagłego odstawienia ale jak to lekarz od nerwicy, raczej wiadomo że powie to co sprawi że nie bede sie stresowac, nie prawde :-p Ale nie wiem może jednak to wpływ ciąży na te zawroty... bo na prawde są lekkie, ale częste
 
reklama
magda991 ja tez mam takie zawroty jak dłużej postoje albo szybko wstanę. W pierwszej ciąży tak miałam do samego końca
uff czyli to raczej normane. Boje sie troche co się bedzie działo po odstawieniu tych leków, bo biorąc je czułam sie znakomicie, a przed leczeniem po prostu klębek nerwów. No ale nie nastawiam sie, jak sie zajme czymś innym niż rozmyślaniem nad moim samopoczuciem to będzie na pewno dobrze :happy2:
 
magda ja też miewam zawroty, to od ciąży, na bank :) Myśl pozytywnie :)
staram sie jak moge , dzieki :happy: a tak to oprócz tych zawrotów i bóli podbrzusza to czuje sie super, pomijając przeziebienie, ale leków odkąd dowiedziałam sie o ciąży nie biore, wcześniej to gripex, strepsil, coś tam na katar, rutinoscorbin.... a teraz moja odporność walczy sama. Jutro sobie kupie oscillococinum ( czy jakoś tak ) w pierwszej ciazy zawsze pomagało na przeziebienie i homeopatyczne wiec mozna brac :blink:
 
a dziewczyny jak u was z objawami? Ma któraś lekkie zawroty głowy przy wstawaniu, chodzeniu? Ja chyba mam takie od wczoraj i tak sie zastanawiam czy to od ciąży czy od odstawienia leku. Brałam przez rok sertraline na nerwice i od piatku z zalecenia lekarza nie biore, niby powiedział że nie powinnam miec skutkow ubocznych nagłego odstawienia ale jak to lekarz od nerwicy, raczej wiadomo że powie to co sprawi że nie bede sie stresowac, nie prawde :-p Ale nie wiem może jednak to wpływ ciąży na te zawroty... bo na prawde są lekkie, ale częste
Ja zawroty głowy mam duże. W poprzedniej ciąży nie miałam wcale a teraz zdarza się, że podłoga mi jeździ jakbym była na haju, albo jakbym dostała obuchem po głowie. Więc myślę , że to hormony.
A u mnie dziś z samopoczuciem lepiej. Katar mniejsze kaszel sporadycznie a gorączki nie ma. To chyba dzięki tym herbatom malinowym z miodem i sokiem z malin + cytryna. No i wczoraj cały dzień w łóżku. Dziś nawet coś zjadłam , kalafior z bułką tartą. Nie powiem że mi super smakowało ale trochę zjadłam. W ogóle nie mam apetytu. Za to mam ochotę sprzątać myć okna, zmywać,prasować. Normalnie jak nie ja bo ja z natury bałaganiarz.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry