reklama

Majowe mamy 2017

reklama
Mi mięso też średnio wchodzi, no ale jednak trzeba je jeść...Ja dzisiaj mam zupę z wczoraj i ruskie pierogi, które już zjadłam, bo miałam taką ochotę, że jeju.
Ten wózek co będę miała to gondola plus spacerówka, ale ta spaceróweczka jest super, leciutka, w ogóle wózek jest bardzo fajny, podoba mi się, no i myślę, że albo brat mi go sprezentuje albo odkupimy za grosze. Później jak maluch będzie starszy to kupie mclarena ;) Po Martynie sprzedałam, nie myślałam, jeszcze w tedy o 3 dziecku ;) Mclareny to mega wózki, kocham je heheh Wiem, że ich pełno, ale są lekkie, zwinne i poręczne...Albo cybex, też jest super :)

Idę dziś do kina na Bridzet Jones ;) Zaraz muszę się zbierać, idę z kumpelą, która też jest w ciąży...

Kurde, zjadłam te pierogi, ale mi mało...eh
 
Ja się kiedyś strułam śledziem i do tej pory jakoś na samą myśl źle mi się robi. Do przedwczoraj jadlam normalnie, nawet wiecej niz zwykle. No a wczoraj juz śniadania nie mogłam i tak jakoś dzisiaj też nie mam chęci

Sent from my LG-D280 using Forum BabyBoom mobile app


Ja kiedyś też się strułam śledziami i nie jadłam ich chyba z 15 lat. DOpiero spróbowałam w 1 ciąży w śweta. A w tej je pożeram !
 
Hej, hej [emoji4] U mnie remontowych, przeprowadzkowych stresów ciąg dalszy. Synek ma kryzys przedszkolny, a mi serce pęka. Lubi tam chodzić, ale chciałby żebym chodziła razem z nim. Upewnia się czy na pewno po niego przyjdę i jak myślę, że Misiek mógłby faktycznie pomyśleć, że nie przyjdę, to łzy mi od razu płyną.... Ojojoj...

Co do mówienia dzieciom o ciąży, to my wczoraj powiedzieliśmy. Nie planowaliśmy tego, wyszło spontanicznie, a reakcja synka super pozytywna. Pogłaskał brzuszek i powiedział, że musi uważać żeby nie zgnieść dzidziusia. [emoji4] [emoji173] A później złapał mnie za pierś i stwierdził, że tak chyba też mieszka drugi dzidziuś, bo odstaje. [emoji1] [emoji23]


 
Pewnie mi też kiedyś wróci chęć [emoji18]
Pijecie kawe? Ja od jakiegoś czasu nie pije, ale mam straszną ochotę. W poprzednich ciazach nie piłam bo nawet zapachu nie mogłam wytrzymać

Napisane na LG-D280 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja w pierwszej ciąży nie pilam bo mnie odrzucilo. A teraz pije ale latte i pół, więcej nie wchodzi. Mam nadzieję ze mnie odrzuci lada moment. Bo nie chciałabym jej pić.
 
Hej, hej [emoji4] U mnie remontowych, przeprowadzkowych stresów ciąg dalszy. Synek ma kryzys przedszkolny, a mi serce pęka. Lubi tam chodzić, ale chciałby żebym chodziła razem z nim. Upewnia się czy na pewno po niego przyjdę i jak myślę, że Misiek mógłby faktycznie pomyśleć, że nie przyjdę, to łzy mi od razu płyną.... Ojojoj...

Co do mówienia dzieciom o ciąży, to my wczoraj powiedzieliśmy. Nie planowaliśmy tego, wyszło spontanicznie, a reakcja synka super pozytywna. Pogłaskał brzuszek i powiedział, że musi uważać żeby nie zgnieść dzidziusia. [emoji4] [emoji173] A później złapał mnie za pierś i stwierdził, że tak chyba też mieszka drugi dzidziuś, bo odstaje. [emoji1] [emoji23]


To jedziemy na jednym wózku [emoji6] ja mojemu dałam czas do końca października na przeprowadzkę do nowego domu, bo jestem w ciąży i jest mi ciężko. Wszystko jest stare, ciągle coś się psuje, on nic tutak nie robi bo juz nie ma sensu. Tam jakby zagescil ruchy to tydzień i by było. No ale wraca o 18 z pracy to troche podlubie i zmeczony [emoji20] to i ja nie mam sumienia go gonic

Napisane na LG-D280 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
ja pije rano, dosłownie kilka łyków. Potem już nie mam na nią ochoty. W ogóle rano mam problem z przyjmowaniem jakiegokolwiek pożywienia. Ale jem, najlepiej wchodzi mleko z płatkami. Potem już po mału wraca apetyt a wieczorem znowu go tracę.
Ja dziewczynkom jeszcze nie mówiłam, dzisiaj chyba powiemy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry