ZdechłaKura
Fanka BB :)
He he, mięśnie Keegla ćwiczę zwykle na M. Przytrzymuję go w czasie baraszkowania. Uwielbia to, hmmm...

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No właśnie tylko trochę. Strona z eksperymentami rozerwala trochę monotonię. Jedziemy po zakupy. Olej , soda, mnóstwo octu, balony, może gogle ochronne, to obowiazkowo!Czy Wy też macie dzisiaj taki senny dzień? Przespałam praktycznie cały. Na kilka godzin sie obudzilam i spalam do teraz, a czuje, ze mogłabym wiecej. A już nie miałam aż tak sennych dni
Ja też stosuję mięśnie Kegla w ten sposób, hmmm takie miłe zaskoczenie dla niego , że ja potrafię go łapać za pomocą czegoś innego niż by się spodziewałHe he, mięśnie Keegla ćwiczę zwykle na M. Przytrzymuję go w czasie baraszkowania. Uwielbia to, hmmm...![]()
![]()


Jak ja pomyślę o dentyście to mnie ściska, a jak pomyślę, że moje dziecie miało by mieć zęby robione to już szaleję na samą myśl. Oby moja córa nie bała się tak dentysty jak ja się bojęByłam z małym u dentysty. Do tej pory każda wizyta kończyła się podaniem znieczulenia i odmową otwarcia buzi. Teraz go trzy miesiące przygotowywalam no i dużo dało znieczulenie bezigłowe. Dał sobie zrobić jednego ząbka, za dwa tygodnie następny. Tak się tym stresowalam, że mnie żołądek rozbolał :-\Sent from my LG-D280 using Forum BabyBoom mobile app
Aż mnie uniosłoA ja się właśnie pokłóciłam ze swoim facetem. Zarzuca mi, że śpię i malo aktywnie spędzam czas w ciąży. I że powinnam się więcej ruszać. Ale, że ma codziennie wysprzątane, wyprane, ugotowane, to pewnie się kur... Samo z łóżka robi. Dios mio.
. Będąc na Twoim miejscu z moim cholerycznym charakterem , to chyba by mnie sąsiedzi słyszeli w mojej i siąsiadujących klatkach. Oj byłby ogień. Współczuję 
Cały dzień ledwo żywa, mimo że z Zuzą siedze w domu sama to non stop przysypiam, do tego tak mnie mdli że już pare razy startowałam do toalety ale jakoś jeszcze nie było kuliminacji bo robie co mogę żeby do niej nie doszło. I dola mam bo szkoda mi Zuzi , biedna... matka się nią nie interesuje, tzn, interesuje ale ledwo ma sile na to. Sama się sobą zajmuje a ona co chwile mnie wola bo cos chce mi pokazac czy cos a ja udaje uśmiech no bo nie chce jej robic przykrości, jeszcze ta pogoda, kurw caly dzień pada.
Ja tez czesto mowie ze moj facet jest chyba w ciazy bo jest bardziej nerwowy niz ja. Wczoraj znow sie poklocilam bo od dwoch lat mu mowie non stop zeby odkladal brudne naczynia do zmywarki a on jak juz odlozy swoj talez albo sprzata po obiedzie to wszystko do zlewu wklada, a zmywarke ma zaraz obok. Tak mnie to wkurza bo ciagle musze szorowac zlew, wczoraj peklam, akurat rano wyszorowalam zlew, przed spaniem poszlam do kuchni a tam naczynia w zlewie, ja sie na niego wydarlam a on nie pozostal mi dluzny, wiec trzasnelam drzwiami i poszlam spac, dzis mnie caly dzien zaczepia ale mu powiedzialam ze jak będzie sie tak do mnie odnosil , szczególnie w ciazy to nnie bede w ogole z nim rozmawiac.Też witam w klubie "zdychajacych" , wszystko co dziś zjadłam wylądowało w wc. Słaba jestem strasznie I do tego migrena mnie męczy. Już nie wiem co Mam robić żeby choć trochę lepiej się czuć. A do tego wszystkiego mój jaśnie Pan Mąż biedulek wrócił z pracy obrazony i szukał zaczepki żeby się poklocic,aż w końcu mu się udalo. Dowiedziałam się że przecież wiedziałam jak się będę czuć i ze mogliśmy się nie starać skoro mi tak ciężko....... Dupek z niego i tyle, a podobno kobieta szaleją hormony......
Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
