Hejka dziewczyny.
Po przeglądaniu forum w końcu i ja postanowiłam tu dołączyć .
Mam termin na 2 maja. To moja 3 ciąża. Mam jedną 2 letnia córeczkę, drugie niestety poroniłam. I mam do was pytanie,które niestety mnie męczy niemiłosiernie. Byłam u ginekologa w 10 tc, serduszko biło, wszystko ok. Ale ta ciąża jest zupełnie inna niż 2 poprzednie. Stąd moje obawy. Jak było w waszych ciążach?. Czy to możliwe, że zupełnie nie ma się objawów? W 2 poprzednich wymiotowalam całe dnie.. Teraz np poza delikatnym kłuciem dołem brzucha i delikatnym bólem piersi nic więcej się nie dzieje. Wiem,że nie powinnam porównywać tych ciąż..Ale jak widać mózg płata figle. Jak było u was ?