TakO matko dziewczyny ja w 7 tyg (6tyg.+3 dni) i tak mnie ciągnie brzuch ze masakra.
Miałyście tak?
Podobne tematy
- Przyklejony
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
TakO matko dziewczyny ja w 7 tyg (6tyg.+3 dni) i tak mnie ciągnie brzuch ze masakra.
Miałyście tak?
Położna musi mieć podpisany kontrakt z danym szpitalem w którym chcesz rodzic. Najlepiej poszukać po znajomych koleżankach które rodziły z położna lub jest masa stron z opiniamiJak się formalnie ,,załatwia,, taka położną?![]()
ja wczoraj wcinałam na sniadanie nalesniki z nutelkaKobietki, tak mnie wzięło na naleśniki z czekoladą, ze właśnie je robię sobie i zajadam, gdzie zaciesz mam jak dziecko![]()
Hej! W nocy ani razu nie kszalał, w dzień kaszle ale jak mam stwierdzić to bardzo umiarkowanie (raczej mało niż czesto) powiem Ci ze zglupialam bo może on wcale nie jest zaflegmiony i ja oczekuje czegoś co nie nastapi w sensie te odrywanie przy odkrztuszaniu?dzis bylam rano w przychodni naszej doktorki nie ma cały tydzień niestety, druga dzis nie ma miejsc, ma na jutro, szkoda tylko że młody przy niej ogromnie placze do tego ja uważam że jest poprostu słaba i że tak powiem stara bo leczyła mnie jako dziecko a mam 34 lata
(przy tej pierwszej mniej ale ogólnie to maly histeryk). Dzis mija piąty dzień jak daje syrop wykrztusny a czytalam ze max 5 dni się daje, także juz zglupialam
Czy każdy mokry kaszel wiąże się z dużą wydzielina zaleganiem odkaslywaniem ? Jakos mi to tu nie pasuje za bardzo
Ale mi smaka narobiłyście na te naleśniki…chyba zrobie na obiadekja wczoraj wcinałam na sniadanie nalesniki z nutelka![]()
Chętnie powiem Ci o moich porodach na Polnej i na lutyckiej ale to już wolę na zamkniętym wątku.Dobrze wiedzieć. Chętnie bym poczytała jeszcze opinie na temat porodów w Poznaniu bo nie wiem czy chce tym razem rodzić w Św. Rodzinie znowu. Mam mieszane uczucia.
Może któraś z dziewczyn tutaj rodziła w Poznaniu i może coś powiedzieć?
NieNie pozostaje nic innego jak to przetrwaćjednak KIEDYŚ się to skończy
nie macie wrażenia, że odkąd czekamy na wizytę czas stanął jakby w miejscu ?
![]()