reklama

Majowe mamy 2023

Cześć Dziewczyny! Wczoraj trafiłam do szpitala z bardzo wysokimi kwasami żółciowymi, więc lekarze podjęli decyzję o wywołaniu porodu. Dzisiaj urodziłam córeczkę w 33 tygodniu ciąży, porôd naturalny oczywiście wspomagamy oksytocyną i balonikiem . Córeczka niestety potrzebuje jeszcze pomocy przy oddychaniu i raczej spędzimy w szpitalu długie tygodnie…trzymajcie za nas kciuki
Zdrówka i powodzenia! Waga małej fajna, na pewno jesteście pod dobrą opieką, dacie radę! <3
Ja właśnie mam podejrzenie choleostazy i robiłam dziś badania (32 tydzień), zobaczymy czy będę z Małą dołączała do szpitalnego grona.
 
reklama
Zdrówka i powodzenia! Waga małej fajna, na pewno jesteście pod dobrą opieką, dacie radę! <3
Ja właśnie mam podejrzenie choleostazy i robiłam dziś badania (32 tydzień), zobaczymy czy będę z Małą dołączała do szpitalnego grona.
Dawaj znać jak wyjdą wyniki ja też mam cholestaze byłam tydzień w szpitalu ale kwasy żółciowe spadły i mnie wypuścili z tabletkami do domu
 
Dawaj znać jak wyjdą wyniki ja też mam cholestaze byłam tydzień w szpitalu ale kwasy żółciowe spadły i mnie wypuścili z tabletkami do domu
Kwasy żółciowe mam podwyższone, ale nie jakoś szalenie, a z kolei rzeczy takie rzeczy jak mocznik czy GGTP mocno pozaniżane :/ wysyłałam dziś do lekarza i mi zadzwonił że będzie kolejna wyprawa na patologię ciąży. U Ciebie na jakim poziomie były kwasy?
 
Kwasy żółciowe mam podwyższone, ale nie jakoś szalenie, a z kolei rzeczy takie rzeczy jak mocznik czy GGTP mocno pozaniżane :/ wysyłałam dziś do lekarza i mi zadzwonił że będzie kolejna wyprawa na patologię ciąży. U Ciebie na jakim poziomie były kwasy?
Zgłosiłam się do szpitala z wynikami rannymi alt w okolicach 600 ast 250 i kwasy żółciowe 7.1 a o 16 już kwasy miałam 20
 
Dziewczyny, czy Wasze maluchy są już ułożone do porodu? Ja właśnie wyszłam od lekarza z USG i mój jest głowa do góry i ma małe szanse żeby się odwrócić. Tak bardzo nie chialam cesarki :P
 
reklama
Dziewczyny, czy Wasze maluchy są już ułożone do porodu? Ja właśnie wyszłam od lekarza z USG i mój jest głowa do góry i ma małe szanse żeby się odwrócić. Tak bardzo nie chialam cesarki :p
Mój uparciuch ułożony od kilku tygodni miednicowo. Pogodziłam się z tym, że prawdopodobnie skończy się cesarką (chociaż ma jeszcze czas, bo to 34 tc), bo bardzo liczyłam na naturalny.
Po tych moich przebojach w ciąży już jest mi obojętnie jak przyjdzie na świat, oby tylko był zdrowy. 🙈
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry