reklama

Majowe mamy 2025

reklama
Ja już po wizycie. Według miesiączki 9+6 , według USG 9+4. Maleństwo ma 2.87 cm. Serduszka nie słuchaliśmy bo podobno nie zdrowo.
7.10 wizyta na NFZ da badania na krew.
Mam brać clexane 0.4 rano. 3x2 dopegyt , i na noc acard 150 🫣 plus tone witamin. Wziewy na astmę na razie nie brać 🤣🤣🤣. No i nie miłe zaskoczenie. Dała karteczkę że mam z nią iść do rejestracji a tam każą mi do 220 dopłacić jeszcze 250 za USG. Mówię że dr owszem zrobiła USG ale nie informowała o kosztach więc to trochę nie w porządku. Koniec końców nie płaciłam za USG. Ciśnienie mi podnieśli. 😡
 
U nas synu był takim dzieckiem z promocji🙂 Jadł, spał i do tej pory potrafi sobie zrobić 3-godzinną drzemkę.
Ja się podziębiłam, dobijają mnie całodzienne mdłości. Póki co trochę zwolnienia i zobaczymy, co dalej.
 
Wstałam dziś rano i chlustnelo że mnie krwia... 😭😥 Za godzinę mam wizytę u lekarza... Ale już zero nadziei....

Nie trać nadziei . Ja w ciąży z najstarsza córka też tak miałam. Miałam 13 TC myślałam że czas poronień minął a tu wstaje i mnóstwo krwi leci. Szybko do szpitala a tam lekarz był w szoku że maluch w środku siedzi z bijącym serduszkiem. Dziś córka ma prawie 12 lat. Trzymamy kciuki .
 
Wstałam dziś rano i chlustnelo że mnie krwia... 😭😥 Za godzinę mam wizytę u lekarza... Ale już zero nadziei....
Właśnie moja koleżanka z którą pisałam jak dostałam plamienie, mówiła, że miala tak, że dostala plamienie, a na drugi dzień krew się tak z niej lała jakby sikała krwią. W 6 tugodnij ciąży. Leżała w szpitalu 3 dni, dali leki, pękł jej krwiak, ale zarodek miał się dobrze. Dziś ma 2 latka .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry