reklama

Majóweczki 2008

witam
Bosh Iwonka ciarki mi przeszly po plecach i ja to zaraz oczy mam pelne:crazy::crazy::crazy:
Kamilka a czemu masz nie swiecic,ja to w sobote ubralamm i nawet w dzien jak jest ponuro to zapalam:-D:-D:-DTak inaczej juz,czuc ze swieta blisko:tak::tak:Sami bedziemy znow ale malestwo z nami to najwazniejsze:biggrin2::biggrin2::biggrin2:
Migotka kiedy przyjechalismy z PL to byl problem bo wszyscy go nosili i nie moglam nawet sie wy.....c:wściekła/y::wściekła/y:ale oduczylam go i teraz duzo spedza czasu na podlodze.Oczywiscie czasem na rekach tez z nim cos robi ale odkad raczkuje to juz uwielbia latac:tak::biggrin2:Jak jest marudny to wsadzam go troche w chodak io sie bawi a ja teraz moge np do was npisac:tak::biggrin2:Ale juz mu sie chyba znudzilo bo mnie zaczepia kaszlem a zaraz bedzie placz:tak:o juz mialczy :biggrin2:
oki musze go uspic i zarazx wracam do was z kawusia:-D
 
reklama
My po spacerze już.

Iwonka - zawsze mi smutno jak takie cos słyszę. Szkoda mi tych matek.

Panna-migotka - ja najwięcej robię jak mała spi. te:tak:raz to więcej uwagi jednak wymaga. jak sie nudzi siedzeniem to trzeba ją w inne miejsce luba na ręce brać
 
Kathy, ja ostatnio pobierałam mocz od małej. Zrobiłam to rano i od razu zawiozłam próbkę. Opracowałam też fajny sposób, tylko do tego potrzebne są dwie osoby. Najpierw małą dokładnie umyłam mydełkiem. Potem siadłam na stołku, posadziłam ją na kolanach i lekko rozszerzyłam nogi. Pod spodem stała miednica, a moja mama filowała z pojemniczkiem na dole :-D Iga nawet nie protestowała, bo zajęła się zabawką i po kilku minutach się wysikała. Aha, i dobrze jest nie łapać od razu, tylko ze środkowego strumienia. Nic nie wyszło, żadnych bakterii ani białka.

Witam majóweczki:-)
Też o tym myslałm ale ja sama jestem i do tego z dwójka dzieci:-(A pozatym dzis godzine jej trzymałam i nie narobiła (tzn.do woreczka)a zaraz potem musiałam z małym leciec do przedszkola boszzzzzzz jaka męczarnia od rana mam nerwy:wściekła/y:
a dzis mamy rehabilitacje na 14 00 i zaraz zmykam:tak:

A u nas standardowo sie choinke w wigilie ubiera:-)przewaznie rano:-pLub dzień wczesniej zależy.....
Daltego u mnie nie ma:szok::szok::szok:
Mała turla mi sie po podłodzę,coś tam próbuje dupocię podnosic lub sie czołgać ale narazie marny efekt:-(Ćwiczenie czyni mistrza:happy:
 
Własnie z tym godzine po pobraniu to njgorsze bo bym sobie mogła w każdej chwili zawieźć do innego lab.przy szpitalu czynne cała dobe a tak nie mam prawka:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:szlag by,.....
jutro znów spróbuje pobrac .a dlaczego to takie ważne aby z rana było konecznie pobrane ????:confused:
 
Witam wszystkich nie było mnie długo bo jakoś nie ma czasu a to w domu coś do roboty a to co innego a wpadłam wam wszystkim złożyć Życzenia świąteczne i noworoczne wszystkiego co sobie ma życie aby wam się spełniło
 
Iwonka własnie najgorsze sa takie historię .Mojej znajomej synek żył 10 h po porodzie i odszedł nie wiadomo czemu a dostał 10 na 10 punktów to jest dopiero szok!!!:szok::szok::szok::-(:-(:-(Pamietam to jak dzis 3 miesiace później urodziłam Oliwierka ale co przeszłam ,mysląc przy sam przezyje:-(:-(:-(Nie życzę .Ale widocznie u niej Bóg tak chciał ,miało tak byc .Teraz ma syna ,który ma 4 lata ,tamten też był chłopcem .ale wspomnienia zostaja i grób małego..........
 
Witajcie mamuśki!

Przyszła mamo, Tobie tez wszystkiego dobrego życzę!

Normalnie chyba oszaleję - dostałam propozycję kolejnego ogromnego zlecenia z krótkim terminem realizacji.... chciałam odpocząć, ale krótko mówiąc za to zlecenie mogę zainkasować dużo kasy, która akurat bardzo się przyda :-( No i jestem w kropce. Mąż mówi "brać" i że pomoże w domu i z dziecmi, no na to akurat to ja bym za bardzo nie liczyła.... jeszcze gdybyśmy byli tu na miejscu to mogę liczyć na nianię, a tak to większość czasu niani nie będzie.... matko jedyna nie wiem czy brać czy nie brać.
 
Witam.
U nas nie świeci się choinki do kolacji wigilijnej i po święcie Trzech Króli ( ale w drugim przypadku mogę się mylić, spytam jeszcze taty fachowca w tych sprawach ) taka tradycja.
 
No to wzięłam zlecenie. Potem będę płakać z niewyspania, a potem cieszyć się, gdy wpłynie przelew. Mój tato nie kwapi się specjalnie, żeby stać się człowiekiem samowystarczalnym, więc potrzeby są w skali "mega" - dzieci, dom, utrzymanie drugiego domu z ojcem. Echhhhh!
 
reklama
Panno Migotko ja robię większość rzeczy kiedy Majka śpi albo jak gotuję to wsadzam ja sobie do krzesełka do karmienia i w siedzi ze mną w kuchni jak jest mąż w domku to on się nią zajmuje jak ja muszę coś zrobić :tak:
Kathy zasadniczo to lepiej żeby to było z nocy bo wtedy mocz jest bardziej skoncentrowany bo się mniej siusia albo wcale u dzieci pieluszkowych nie do końca jest tak ale politykę przyjmuje się jedną dla wszystkich :tak:
Przyszła Mamo Tobie tez wszystkiego najlepszego:tak:
Olu Ty to jesteś prawdziwa mróweczka:tak: a co do Twojego ojca to chyba się przyzwyczaił aż za bardzo że nie musi się martwić o finanse:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry