reklama

Majóweczki 2008

A ja kupilam dwa tyg temu fotelik dla Vanesski i meilowalismy ze sprzedawca bo okazalo sie ze nia maja koloru tego co ja wybralam ale ze beda miec i takie tam,jeszcze w poniedzialek na potwierdzenie znow sie pytalam czy beda ,tak beda na pewno.A dzis telefon ze niestety nie maja i miec nie beda.Kuzwa tyle czasu czekalam a juz bym dawno miala od innego sprzedawcy.No nic ,dobrze ze nie wplacilam im kasy na konto.
Pola oby goraczka juz spadla Szymonkowi
Migotka u nas w przychodni jak szczepia to tez trzymam dziecko na kolanach,nawet wydaje mi sie ze tak latwiej dziecko utrzymac niz polozyc i trzymac tylko nooge,Klaudia by sie wyrywala.
Kwiateczek to ile dni w tyg bedziesz chodzic do pracy?

Szopek bo zapomnialam napisac wczesniej ze ja mam emulsje dla dzieci ZIAJKI ktora odbija i UVA i UVB promienie i dobrze sie wchlania i rozprowadza choc poczatkowo tez jest bialy nalot.Bez konserwantow,sztucznych barwnikow i alkoholu

Mm spoznione zyczenia z okazji rocznicy slubu!
poinw0.jpg

 
Ostatnia edycja:
reklama
Kwiateczek to ile dni w tyg bedziesz chodzic do pracy?
Nie wiem.Babka idzie mi na reke bardzo.Mam miec 16 godz/na tydz.Teraz G ma wolny tydz wiec zaczynam we wtorek no i bede tez w srode w pracy dalej nie wiem bo to zalezy od zwolnienia G.ZOBACZYMY NA ILE DOSTANIE.Bede chciala to jego wolne wykorzystac i isc kilka razy a potem to juz 2-3 razy by uzbierac te 16 godz:sorry:
Ide juz bo zaraz Ucan dance:tak:
.umyje sie by byc gotowa do wskoku do lozka potem:tak::-D:-D:-DOby maly spal lepiej bo dzis to sie ciagle budzil i tarl oczka,oczywiscie bez placzu sie nie obylo:no::no::no:moje biedne dziecko.ciagle cos jak jedno sie skonczy to drugie sie zacznie:-(:baffled:
 
Wszystkiego najlepszego dla 11 miesiecznych jubilatów.
trzydnówką.
Szymon ma ciagle 39-40 stopni i za diabła nie możemy mu zbic gorączki.
Wczoraj byłam już w szpitalu, bo nie mogłam sobie poradzić nawet go schładzając.
Zdrówka życzę

dzis mialam usunieta taka narosl z czubka glowy:no:mam szwy
Jutro G ma zabieg na nos:baffled:zostaje na noc w szpitalu.Bedzie mial to samo co ja w zeszlym roku,wycinac w srodku troche by mogl oddychac i w koncu przestanie chrapac:sorry:
Konradek ma jakiegos wirusa w oku:-(
no zab mnie boli a jutrzejsza wizyte musialam odwolac bo jade G zawiez.poniedzialkowa odwolali na wtorek o 3ej:sorry:te znowu ja musialam odwolac bo zapomnialam ze zaczynam prace o 2ej:baffled:klapa:eek:

Nieszczęścia chodzą...stadami.:no: Trzymaj sie.

Miku na Olilatum od urodzenia był. Ponoć ( tak mi mówiła położna) jak się stosuje codziennie to właśnie skóra się przyzwyczaja i nie ma efektu. Zrobiłam przerwę i skóra sie polepszyła ale nie skojarzyłam faktu.
Polecam to, ale nie wiem jaki ma skład bo wywaliłam butelkę już a kupiłam inna nivee z której jestem mniej zadowolona , ale jeszcze nie wiem czemu, po prostu. :-p

EDIT;
bo zanim zatwierdziłam to nowe posty powstały.
Ja mam z zeszłego roku taką Ziajkę. Kupowałam ją w czerwcu zeszłego roku wiec mam jeszcze teoretycznie miesiąc do wykorzystania . Choć wątpię żeby nagle w lipcu uczuliła, ale fakt - na opakowaniach ( choć akurat nie na tym) jest napisane 12 m od otwarcia.
W zeszły roku wkurzał mnie ten biały nalot, teraz jak zaczęłam smarować to jakby się bardziej wchłaniał i widać tylko na początku. Więc dopiero w wakacje kupię coś.

dzięki iwonka za odpowiedź.

Miałam robić krokiety. Zrobiłam farsz ale byłam tak głodna, ze nie czekałam na naleśniki ( działka P.)zjadłam połowę z chlebem i się pochorowałam z przejedzenia. A wszystko to po tym jak wczoraj wpadłam w depresje po obejrzeniu starych zdjęć ( tzn takich ok 7 letnich) i tego , ze się kiedyś wyglądało i nie doceniało.
 
Ostatnia edycja:
Witam
ja sniadanko wcinam.. potem kawa moze ktos napije sie ze mna??

adasia smaruje jje tylko mleko i poije cherbatke i jakies zupki ale nie widze narazie poprawy:-(:-(:-(

kupilam mu jeszcze Balneum uzywalimy juz tego zaraz po urodzeniu bo mial rumien poporodowy..

dzis mam wolne zaczynam sprzatanie i szykowanie na urodzinki adasia::tak::tak::tak:
 
Kamilka, ja też w trakcie kawusi, ale niestety w pracy...dzisiaj sama w pokoju jestem i trochę tak łyso, bo dużo osób przedłużyło sobie weekend majowy...każdy łapie chociaż jeden dzień... a jeśli chodzi o Adasia, to chyba nie można się spodziewać efektów z dnia na dzień, leczenie musi potrwać...

Majeczko, spóźnione, ale najszczersze życzonka z okazji ukończenia pierwszego roczku
poohhappy1stbirthdaynumgk9.gif

a wczorajszym i dzisiejszym solenizantkom Nikolce, Natalce, Hani i Zuzi po 11 słodkich buziaków od Matiego...

Kwiateczek, widzisz równowaga w przyrodzie musi być - jak z jednej strony wszystko do d..., to z drugiej musi być dobrze - ważne, ze wózeczek jest już u teściów...

ja do kąpieli stosowałam oillan - odpowiednik oilatum tylko od oceanic, a odkąd Mati kąpie się w wannie, to stosuję
3753_1.jpg

mieliśmy też z nivea - szampon i płyn do kąpieli 2 w 1 ale nie byłam nim zachwycona...nigdy nie smarowałam oliwką i skórka jest taka fajna, aksamitna.
 
Ostatnia edycja:
anusiasac- uuu wiem ze nie ciekawie tak samemu siedziec wolniej czas leci i wogole..a u mnie w pracy znow jest tak ze my kawe to robiumy na wejsciu a potem wpuszczamy pacjentow zajmujemy sie robota i nawet nie ma czasu sie napic tej kawy i czesto poprostu pijemy juz zimna.. dlatego lubie sobie siasc w domu napic sie kawyyy podelekjtowac sie:tak::tak::tak::-D
a Adas no coz to wiadomo ze leki po jednym dniu nie pomoga a tym bardziej jak on jest w trakcie zapalenia skory i w dodatku taki okres gdzie wszystko silnie pyli i wcale mu to teraz tak szybko nie pomoze... dobrze ze nie swedzi go to:-(:-(:-( bo jakby jeszcze drapal to ja juz nie wiem:dry::dry:

ja zrobilam juz galaretki do ciasta a jak stezeja to bede robic mase:tak::tak: potem wkleje wam zdjecie i poczestuje wirtualnie:-):-)
 
Witajcie.

Wczoraj zrobiłam małej kąpiel w dużej wannie, bez małej wanienki. Była całkiem zadowolona, bo mogła raczkować w wodzie. I oczywiście nie mogłam jej odciągnąć od słuchawki z wężem i łańcuszka od korka. Siedziała dłużej niż zwykle, aż stópki jej się pomarszczyły :-p

Właśnie mówili w radio o trzech przypadkach świńskiej grypy na Mazowszu. Już jest ogłoszony 5 stopień zagrożenia w 6-cio stopniowej skali. Zaczynam naprawdę się bać, zwłaszcza o dziecko :zawstydzona/y: Niby uspokajają, że szpitale są przygotowane i mają wystarczającą ilość leków, ale ja i tak im nie wierzę.
 
Witam,ja dopiero ze sniadankiem.

Migotka ja tez sie boje i wole unikac zatloczonych miejsc,teraz to szczegolnie czesto myjemy wszyscy rece.

Szopek to ja mam ta sama Ziajke i tam niby napisane ze zuzyc do i jest data 11.2009 u mnie.
 
reklama
Witam Was,
my już po śniadanku, Zosia przymierza się do drzemki:-)
Migotka, z tego co mówili lekarze wczoraj, szpitale nie są przygotowane, mówią, że to media tak informują, że wszystko jest pod kontrolą, a wcale tak nie jest:sorry:. Lepiej naprawdę uważać:eek:. My dalej w wanience się pluskamy, czekamy kiedy przejdziemy do głębokiego brodzika, sądzę że jak Zosia już stabilnie będzie stała, pewnie to nastąpi jak zacznie chodzić;-)
Kamilko, musisz obserwować Adasia, z dnia na dzień powinna być poprawa, tego Wam życzę:happy:

Dziś ostatni dzień na jakieś większe zakupki, więc jak Zosia wstanie to idziemy do Lidl-a, lubimy tam chodzić, a Zosia zawsze siedzi w dużym koszyku oczywiście nie tam gdzie się dzieci sadza tylko gdzie zakupy wkładam bo przecież, można na bieżąco oglądać co mama do koszyka wrzuca:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry