kangurka
macierzyństwo to cud!
Kangurka to poczekaj jeszcze chwile niech sie pomeczy potem zasnie i i blogo bedzie chrapacu nas tez juz dosc dlugo jest taka woda
potem zasycha w nosku
![]()
heh, Kwiateczek, Nikolka 1,5 godzinki nie mogła usnąć. W końcu poszłam do niej, a ta wrzask i na rączki (a zazwyczaj daje sie normalnie połozyc). Wzięłam bide na ręce, to jeszcze mi chwile bucała na ramieniu. Teraz się bawi

Wyciągnęłam Fridką spooooro katarku! Ale leci nadal

Ech, czeka nas ciężka nocka

Dobrze ze mlesio wypiła na kolacyjkę. Teraz czekamy na tatusia i wykąpiemy bąka. Mam nadzieje ze spokojnie pośpi, bo tej nocy wstawaliśmy do niej co chwilę

u nas tez juz dosc dlugo jest taka woda
potem zasycha w nosku


