reklama

Majóweczki 2008

hej dziewczyny

U nas dzisiaj jakas marna noc wstawalismy co chwile Adas tez marudzil:-(
a dzisiaj rano tak mnie rabnal ksiazka pod oko ze limo murowane:szok: Kochany jest ale czasem potrafi mnie zaltwic:cool:

My juz po sniadaniu trzeba posprzatac i zbieramy sie do babci dzisiaj musze go zaprowadzic u nas piekne sloneczko wiec trzeba skorzystac:tak::tak:
 
reklama
witam
IWONKA WIKI
Z okazji święta Waszego
życzenia wszystkiego najlepszego:
niech każdy dzień dostarcza radości
i uśmiech zawsze w sercach gości,
niechaj problemy Was omijają,
a wszyscy bardzo Was kochają,
Bo jak nikt inny na świecie,
Wy na to zasługujecie!
1640637e99wag78iu.gif

Dotkass dobrze w sumie ze Amelka spala a nie chodzila bo by jeszcze na nia spadlo:szok::szok::szok:ja tez mam takie slabe i sie boje ze spadna.Jesli sie wyprowadzimy to pojda w zapomnienie:no:

Kondzio wstal dzis o 5.30:eek:lece teraz do sklepu i do pracy zapytac sie ile jeszcze bede robic bo na przyszly tydz kiedy mnie w pracy nie bedzie jest zrobiona redukcja:eek:nie wiem czy mnie beda jeszcze chcieli:sorry:
u nas deszczowo wiec musze wykorzystac teraz ze nie pada:confused2:
 
Witajcie.

Iwonka, Wiktoria, najlepsze życzenia z okazji rocznicy ślubu, przede wszystkim dużo miłości.

My dziś byłyśmy na szczepieniu, ostatnie jak na razie, uffff :happy: Przy okazji zaszczepiłam też drugą dawką prevenaru. No i jak infanrix prawie nie boli i Iga tylko pisnęła, to prevenar boli bardzo i awantura była niezła. Teraz mamy spokój z obowiązkowymi do 6 roku życia chyba.

Kwiateczek, mam nadzieję, że będą Cię nadal chcieli. Jak można nie chcieć w pracy takiego Kwiateczka :-D

Madzia, zdróweczka dla dzieci i dla Ciebie:tak:
 
Iwonka i Wiktoria- wszystkiego najlepszego z okazji rocznic ślubu.

A u nas zimno, buro i ponuro.
Jak nie będzie padać to wyjdziemy w przeciwnym razie lipa bo Miku pod folią nie usiedzi a i w samym wózku ledwo , ledwo. Ma sztormiaczek wiec teoretycznie deszcz nam nie straszny, ale on zaraz się rzuci gdzieś w kałużę, czy górę mokrych liści.

Ja się jutro wybieram z Miku na szczepienie. Normalnie straciłam rachubę zupełnie. Zdaje się, ze skojarzona ostatnia dawka ( 5 w1) . Ciekawe co powiedzą na zaległa odrę, świnkę, różyczkę? Raczej pisanie oświadczenia nic nie da, tylko mnie sanepid ścignie. Bedę grać na czas.

Miku miał katar nieziemski tydzień temu. Nie przeszło mu w tydzień, bałam sie , zeby nie dostał znowu zapalneia uszu ( poprzednio od tego się zaczęło). Dostaliśmy receptę na zyrtec i katar mu przeszedł w jeden dzień ! Nawet w nocy sie mniej rzuca choc budzi się na jedzenie nadal( w zasadzie to je co 3 godziny przez całą dobę).
 
Szopek, moja znowu odwrotnie, zazwyczaj ciężko ją z wózka wygonić na spacerze, jak się już uda to przejdzie kawałek i już pokazuje, że chce do wózka. Leniuch.:confused2: Folii nawet nie próbuję, bo wiem, co się będzie działo. Zawsze wożę pod wózkiem parasol. A z tym rzucaniem się na kupę mokrych liści to mam to samo :-D
 
Witam ja szybko wyprasowałam i piore nastepne. Zuzka spi więc jestem na chwilkę
Dotkass ja nigdy przedtem nie dawałam tantum verde Zuzi a i sobie tylko do ssania kuowałam, ale jak byłam ostatnio u naszej nowej pesiatry to kazała mi psikac Zuzi ząbki(dopóki trójki nie wyjda do końca) i nie ma żadnych reakcji ale każde dziecko0 jest inne
Migotka ile płaciłaś za Prevenar
 
Iwonka, Wiki
Szczęśliwej podróży do kolejnych Jubileuszy!
Niech dobry los się kłania w pas ...
Sto lat, sto lat jeszcze raz!



Migocia, a dla Igusi z okazji "półtoraroczku" Wszystkiego najlepszego i uśmiechu na całego :-)

 
Ostatnia edycja:
Dziekuje za zyczenia,jak zaczelam czytac wczesniej to sie zdziwilam ,ze sie pomylily ze dzis moje imieniny,fakt sa dzis zIwony ale ja mam w maju,a potem sobie przypomnialam ze to przeciez rocznica.....i tak nic nie szykujemy,maz dzis w pracy do pozna,wyskoczyc gdzies nie mamy szans,bo nia ma kto z dziecmi nam zostac.

My tez uzywamy Tantum Verde,lacznie z dziecmi.

W wozku to Klaudia siedziec nie chce a jak ja wypuszcze na wolnosc to potem za nic nie da sie jej wsadzic spowrotem,do foli jakos sie przyzwyczaila,zawsze jej jakies przysmaki daje i ona na jakis czas jest zajeta i zapomina walczyc z folia.Wlasnie sie obudzila wiec ide dac jej zjesc.
Buziaczki dla Igusi na 1,5 roczku :-)
 
reklama
Co do wózka my już prawie nie korzystamy, żadko, tylko wtedy, gdy musimy gdzieś dalej na zakupy, ale to tylko dlatego, że mi jest wygodniej, szybciej...dziś poszłyśmy do sklepu osiedlowego "na nogach" grzecznie za rączkę ;-):-):tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry