panna_migotka
Mama Igusi/Majowe Mamy'08
Witajcie.
Dziś ok. 5,30 Iga zbudziła się z płaczem, ale takim przeraźliwym, że pobiegłam do niej w te pędy. Była tak przestraszona jak nigdy. Coś się musiało śnić biduli. Potem jeszcze tatuś uspokajał, zapaliliśmy lampkę, wyjęliśmy balaski i wreszcie po 6,30 usnęła. A ja do tej pory zastanawiam się, co to jest to "KA", które ją tak wystraszyło
Koniec z telewizorem.
Wczoraj zrobiłam te iwonkowe leniwe kluski - super są i takie proste, że nie spodziewałam się. Na drugi raz muszę zrobić 2 razy większą porcję, bo tylko połechtaliśmy nasze żołądki
U nas zawsze mama gotuje na święta. My raz robiliśmy sałatki - jarzynową i ziemniaczano-buraczaną, to nikt nie chciał jeść
U nas zawsze jest barszcz czerwony z uszkami albo pierogami z kapustą i grzybami, zupa grzybowa z łazankami, filet, groch z kapustą, sałatki, kompot ze śliwek suszonych, makowiec, ciasto kakaowe i ewentualnie sernik.
Dziś ok. 5,30 Iga zbudziła się z płaczem, ale takim przeraźliwym, że pobiegłam do niej w te pędy. Była tak przestraszona jak nigdy. Coś się musiało śnić biduli. Potem jeszcze tatuś uspokajał, zapaliliśmy lampkę, wyjęliśmy balaski i wreszcie po 6,30 usnęła. A ja do tej pory zastanawiam się, co to jest to "KA", które ją tak wystraszyło
Koniec z telewizorem.Wczoraj zrobiłam te iwonkowe leniwe kluski - super są i takie proste, że nie spodziewałam się. Na drugi raz muszę zrobić 2 razy większą porcję, bo tylko połechtaliśmy nasze żołądki

U nas zawsze mama gotuje na święta. My raz robiliśmy sałatki - jarzynową i ziemniaczano-buraczaną, to nikt nie chciał jeść
U nas zawsze jest barszcz czerwony z uszkami albo pierogami z kapustą i grzybami, zupa grzybowa z łazankami, filet, groch z kapustą, sałatki, kompot ze śliwek suszonych, makowiec, ciasto kakaowe i ewentualnie sernik.
w zeszlym roku to gotowalam z telefonem

). A w ciągu dnia żadnych wrażeń nie powinno być, bo siedziałyśmy same w domu, byłyśmy tylko na huśtawce i nikt nas nie odwiedzał.
;-)