reklama

Majóweczki 2008

No to w końcu w domku po pracy... Jednak troszkę ciężej wytrzymać dzień na pełnych obrotach jak przed ciążą... dopiero zaczynam to odczuwać, może to przez te dodatkowe 4kg i brzucho większy...
Teraz idę upichcić spaghetti na obiado-kolację dla siebie i Mężulka.
Jak czytam o tych Waszych zakupach dla maleństw, to już mam ochotę iść i wykupić pół dużego sklepu.:-) No ale jednak poczekamy na poznanie płci, bo tak to chyba nie ma co kupować...

Miłego popołudnia!
 
reklama
Tolka, najlepsze życzenia!!!

Nic nie kupiłam w tesco, bo jakos nic mi sie nie podobało, jak cena niska , to jakość jeszcze bardziej, albo ja źle szukam?... za to w auchan zrobilam zakupy dla Kubasa

w niedziele przyjeeżdżaja moi rodzice i już nie moge sie doczekać! pewnie babcia będzie chciała poszalec na zakupach, to troszke to wykorzystam :) A co?!

Sylwia, zmien lekarza dla swietego spokoju twojego i dziecka. szkoda psiaka, ja za swoimi kotami rozpaczalam strasznie...

spadam, bo wrocil mąż z pracy i "musze" sie nim troche zająć
 
Łania ja tez płci nie znam więc kupuje rózne rzeczy poza ubrankowe jak np. pościel do łóżeczka pieluszki tetrowe i flanelowe okrycie kąpielowe z kapturkiem wybieram kolorki w miarę uniwersalne a przyjemności sobie nie odmawiam przynajmniej w buszowaniu po necie bo z chodzeniem po sklepach to klapa:confused::confused: ale co tam wszystko da się ominąć:tak::tak::tak::tak:
 
witam i ja :-)wlasnie wrocilismy ze spacerku polaczonego z zalatwieniem spraw zwiazanych z moim skierowaniem do endokrynologa :blink:wkoncu mam wizyte i ide w poniedzialek:tak:Tolka wszystkiego najlepszego:-)Sylwia witaj spowrotem :-)szkoda tego pieseczka:-(
 
no w sumie racja, sa tez neutralne kolorki ubranek... ale jednak wiekszosc jest robiona z mysla o dziewczynce, badz chlopcu...

mm - a nie korci Cię czasem zeby jednak poznac plec przed porodem?:-)

Puchatka - no ja narazie tylko oglądam i to też głównie w necie... bo jak bym poszła już do jakiegoś sklepu, to pewnie bym nakupowala.;-) A fakt faktem, posciel itp. mozna kupowac nie znajac plsi jeszcze... Ale to juz w sumie tylko poltora tyg. do usg wiec chyba jeszcze poczekam...:-)
 
wiecie co kupilismy wczoraj to lozeczko ale nie mam zdjec poniewaz jest zapakowane w paczke i dlatego... ale mam dzis kiepski dzien wyjezdzilam sie za pozyczka i jak dotad nigdzie nie da rady...

i wydaje mi sie ze dzis straszie mi brzuszek urosl... i mala tak mi dokazuje ze czuje sie chyba przez to dwa razy bardziej zmeczona...wogole z tym kompem sie cos dzieje i nic nie moge zrobic....
 
a wiecie co najbardziej podobaly mi sie zakupy w tesco kupilam sobie tyle biustonoszy ze chyba tyle nie mialam byly po 5zl rozowe i biale a po 7 czarne... a ze mam juz tak duze [piersi to musialam wziasc 2 lub 3 rozmiary wieksze... teraz mam 75 DD masakra!! a teraz tak smignal mi brzuszek ze szok!!:-D
 
Tolka nie dziekuj,od tego zrobilismy kalendarz majoweczekj zeby pamietac o sobie nawzajem,to takie mile:)
Kimel przyznam szczerze ze zapomnialam o tobie...ale super ze wrocilas :),bo jakos tak duzo mam sie wpisalo i potem slad po nich zaginol.
Mm a twojej daty urodzin chyba nie ma w naszym kalendarzu? Nie pamietam..
 
reklama
Lania oj korcilo zwlaszcza,ze przed naszym usg polowkowym akurat majowki wszystkie pisaly o tym, ze juz by chcialy poznac albo ze wlasnie poznaly plec.Ja juz kilka lat temu stwierdzilam,ze jak bede w ciazy to chce miec niespodzianke na koniec.Wlasciwie to ten czas juz zaczal tak szybko leciec ze teraz juz nie korci i wytrzymam do porodu.
Iwonka nie ma mnie na liscie imprezowej bo sie nie wpisalam.Zupelnie nie mam pamieci do dat.Ale w sumie teraz jak ten watek jest tak uwidoczniony to moze bede czesciej tam zagladac.
Teraz uciekam polezec chwile bo wieczorem na kazimierz ide ze znajomymi i pewnie przed 1 do domu nie wroce a jutro na 9 do pracy.Wiec milego wieczoru majoweczki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry