Witam Was majóweczki:-)
Nie było mnie dwa dni, a teraz mam tyle nadrabiania na naszym wąteczku

.
Tolka, spóźnione, ale szczere życzonka urodzinowe.
mm, Tobie również, wszystkiego, co najpiekniejsze z okazji urodzinek.
Ja również zaszalałam w tesco na przecench i dla synusia kupiłam dużo ciuszków, szkoda tylko, że w wiekszości bylam ograniczona do koloru niebieskiego...
Zapomniałabym napisać, że po wizycie u okulisty nie mam żadnych przeciwwskazań do porodu naturalnego, juupii. Pani badala mnie 1.5 godz, po czym do końca dnia nic nie widziałam na oczy:-(. Ale mądra Aurelka musiala lecieć do tesco na zakupy dla syneczka!! I co? I właśnie od wczoraj, cały czas musiałam leżeć, bo brzuszek znowu twardy się zrobił. Mądra to ja jestem, nie ma co!!
Ale wiecie co, dziś spotakała mnie piękna rzecz. Nasz maluszek tak dokazywał w brzuszku, że pierwszy raz było widać, jak się brzuch rusza!! Jejku, ale się wzruszyłam, świetny widok!;-)
Całuję Was kochane i obiecuję być już na bierząco, no i nie szaleć po marketach!