• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

Natala,Kamil zycze zeby Sonia jak najszybciej przybierala na wadze i nauczyla sie samodzielnie oddychac.Na pewno wszystko bedzie dobrze.

Panna migotka ja tez sie stresuje tym czy sobie poradze i ze to juz niedlugo ale z drugiej strony im blizej tym jakas spokojniejsza jestem niz na poczatku ciazy.W ktorym szpitalu masz zamiar rodzic??
 
reklama
aenye, gdzie Ty się podziewałaś? bardzo długo Cię nie było!

Ja dziś po rozrywkach towarzysko-rodzinnych, oraz oczywiście wieczornej pracy. Zmęczona jestem okropnie i lecę spać.
Jutro na 10.30 do ginki, dobrze że mąż jutro w domu, bo Maks jednak dostał temperatury dziś wieczorem (38.2) więc jutro zostanie w domu. Mam nadzieję, że mu się uda zwalczyć samodzielnie infekcję.

Lecę, buziaki!
 
Dzieńdobry majóweczki !
Widze,że to ja dzis pierwsza sie witam.Jestem juz po śniadanku i po spacerku po drodzxe do przedszkola haaha.Dwa w jednym jka to sie mówi nie zagladałam do was od niedzieli zaraz pczytam i nadrobie myślę ,że pioczytam wkońcu o czym milym;-)
 
Witam się też ja:-).
Wczorajszy cały dzień był pod znakiem kotka, dlatego mnie nie było.
A w nocy sobie posufitowałam, a jak!! Czasem mnie normalnie trzepie przez tą bezsenność, tymbardziej że nigdy na to nie cierpiałam....
:angry:
 
witam wszystkich, jej musze naroić cały weekend w czytaniu co tam u WAs :-)
wiem tylko że mała Sonia jest już na zewnątrz, walcz malutka, trzymamy kciuki i modlimy się żeby wszystko było dobrze.
nie wiecie czy urodziła się przez CC czy naturalnie????
u mnie śliczna pogoda, majka pojechała do przedszkola więc mamusia ma wolne do 14 :-D
musze korzystać bo od maja to od rana pełną parą...karmienie, przwijanie, pranie , tulenie, spacerki itd...........:cool2:
kurczę, nie moge już za bardzo daleko chodzić bo mam wrażenie ze mała zaraz mi wyleci dołem, tez tak macie??? strasznie mnie to wkurza i martwi zarazem, wydaje mi się że z Mają miałam tak dużo później..........mam nadzieję że nie szykuje się do wyjścia bo ja jeszcze w rozsypce jestem :shocked2:
 
Aurelia, to tak samo jak u mnie.....:wściekła/y:nie wiem ile człowiek jest tak w stanie pociągnąć...:-(
w nocy zrobiłam sobie ucztę, wrąbałam banana i pomarańcze, pokręciłam się po domu i powkurzałam na M. ze tak śpi a ja nie mogę...
 
Witajcie dziewczyny , ja własnie wstałam i jewm sniadanko ,pogode mam piękna . Strasznie bym już chciała zeby Zuzia była ze mna , wzieła bym ja włożyła do wózeczka i chodziła na spacerki :-). Dzisiaj ide sie zameldować tymczasowo u mamy i może po 6 tygodniach w koncu odbiore dowód.
 
Ja tez bym chciała miec mała na rekach cała i zdrową dziś piekna pogoda poszłanym z nia na spacerek a tu tyle jeszcze trzeba czekać...........................Może to i lepiej ,taka kolej rzeczy a zleci ,że hej!
Mi tak juz leci od stycznia a i swieta dopiero były a tu juz wosne widac gdzieniegdzie:tak:Uwiekbiam zapach wiosny i słonko które nieśmiało grzeje:-).
Oj mogłoby juz nie być przykrych wiadomości tylko chciałabym abysmy juz wszystkie rodziły w swoich terminach DOSYC PROBLEMÓW JAK NA MARZEC.
Widze ,że kilka dziewczyn ma miec cesarki przed terminem jeszcze w kwietniu?Życze wam powodzenia bo to niedługo kobitki :) ja bede sie zapierała nogami i rekami aby tylko naturalnie rodzić ale jeżeli by lekarze zadecydowali w moim przypadku -nie bede miała na to wpływu i zrobie wszystko aby tylko dzidzi pomóc!!:tak:;-).
 
reklama
Dzien dobry Majoweczki!

Ja tez juz po sniadanku, a zaraz ide do lekarza... Mam nadzieje, ze da mi przedluzenie zwolnienia, bo do pracy wrocic nie moge... a u tej ginki jeszcze nigdy nie bylam, a do mojej termin za tydzien dopiero... no nic, mam nadzieje, ze zle nie bedzie...:/

Maja - ja mam podobnie z tym wrazeniem, ze dzidzia jest strasznie nisko... Tylko u Ciebie to juz 32 tydzien, wiec moze i tak powinno byc? A u mnie jeszcze 30 nie ma...:/

Aurelia - wspolczuje dalszych problemow ze snem... mi odpukac, to jak narazie przeszlo, pomaga wysilek dnia poprzedniego oraz to, ze pozno klade sie spac, a wczesnie wstaje.. no i zadnego posypiania w srodku dnia, bo wtedy noc ciezsza...

Milego dnia Kobitki, uciekam do lekarza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry