reklama

Majóweczki 2008

Witam wszystkie Mamuśki z już sporymi brzuszkami. Kajam i się i przepraszam, że całkowicie sie nie odzywałam, ale cały czas w pracy, zagoniona i zmęczona. Ale.... już wkońcu zrobiłam sobie wolne (no prawie) i aż do porodu (tj. 26.05. jak dobrze pójdzie) odpoczywam, to częściej będę zaglądać. Poczytałam sobie troszke co tam u Was słychać, pooglądałam sobie stronki z ubrankami dla dzieciaczków no i wkońcu zaczynam poważnie myśleć o zbliżającym się terminie, kiedy to zobaczę "na żywo" mojego Synusia :tak:.
 
reklama
Witam wszystkie Mamuśki z już sporymi brzuszkami. Kajam i się i przepraszam, że całkowicie sie nie odzywałam, ale cały czas w pracy, zagoniona i zmęczona. Ale.... już wkońcu zrobiłam sobie wolne (no prawie) i aż do porodu (tj. 26.05. jak dobrze pójdzie) odpoczywam, to częściej będę zaglądać. Poczytałam sobie troszke co tam u Was słychać, pooglądałam sobie stronki z ubrankami dla dzieciaczków no i wkońcu zaczynam poważnie myśleć o zbliżającym się terminie, kiedy to zobaczę "na żywo" mojego Synusia :tak:.


Witam
Mamy termin na ten sam dzień :-D:-D:-D
 
U mnie tak samo przeziebienie rozwineło sie do mega rozmiarow :no:nie no nie jest tak tragicznie ze umieram ale w porównaniu z wczoraj to niebo a ziemia . Dwa razy sobie mierzyłam temperature i na szczescie jak to u mnie brak goraczki tylko chyba niezłe osłabienie bo tylko35 stopni Wiec ja tez ide do łozeczka dalej leżeć bo pól nocy nie spalam

Ja nigdy nie mam temperatury, a to nie dobrze, bo szybciej bakterie by wygoniła :-(, moja stała temperatura ciała to 37,2 więc zawsze mogłam ściemniać, że chora jestem jak tylko nie chciało mi się byc zdrowej ;-)
 
ALE TERAZ CHCĘ BYĆ ZDROWA, CHCĘ CZUĆ SIĘ DOBRZE....A NIE MAM NA NIC SIŁY...BUUUUUUUUU....:-( IDĘ LEŻEĆ I SIĘ KUROWAĆ :baffled: ale moja choroba ma swoje dobre strony, nie musimy jechać do teściówki jutro na imieniny ;-)
 
witajcie kochane.Jakby nie było to ja jestem już w domku.Wróciłam dziś rano po obchodzie.Malutka jutro skończy tydzień.Zaczyna powoli samodzielnie oddychać, ale jeszcze zbyt słabo by mogła być odłączona od respiratora.Lekarze mówia, że to kwestia tygodnia.
 
Natala super,ze Sonia zaczyna samodzielnie oddychac.
Dzis w tvn mowili o wczesniakach.Podawali adres fundacji Fundacja Wcze�niak .Moze znajdziesz tam jakies przydatne informacje.
Rodzilas naturalnie czy mialas cesarke??
Czekamy na zdjecia malej Sonii
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry