reklama

Majóweczki 2008

Witajcie Kochane,

Ja noc średnio przespałam, bo jakoś co godzina, dwie na siusiu latałam

Pogoda dzis przepiękna, jadę dziś do Mamci i zostaje u niej na noc na ploty, ale wpaść do Was się zameldować musiałam :-)

magdamagada, ja tez coś ostatnio tak mam, że jest mi niedobrze i także podejrzewam, że przez zgagę, która już co prawda mniej mnie męczy, bo brzuszek mi się obnizył, ale za to bardziej piecze :wściekła/y:

Co do rozmowy o porodach i szpiatalach, jasne obowiązek maja przyjąć jak rodzisz, nie mogą Cię zostawić przed szpitalem, dlatego też warto wiedzieć, że gdy nie będzie miejsc w szpitalu, w którym się pojawimy, oni mają obowiązek podzwonić po szpitalach i popytać gdzie jest miejsce i mają obowiązek zawieść nas tam karetką pogotowia, więc jak coś PAMIĘTAJCIE O TYM- TO ICH OBOWIĄZEK, który jest zastrzeżony przez prawo

Buźka i miłego dnia dziewczynki
 
reklama
No poczytałam co nieco -spróbuje poodpisywac to co pamietam hehe:tak::-D

Kamilko-dobrze robisz idz do mamy i sie nie denerwuj a co wogóle ta tesciowa obchodzi ile spisz?Wkurza mnie takie wyliczanie komus czasu tymbardziej w ciąży-moja to by mnie goniła abym sie położyła tylko jak wspomne ,że cos słabo i wogóle....
Okropna ta twoja -WSPÓŁCZUJE!!!
polu-przeczytałam twoja historyjke z całego dnia o zamknieciu i złamanym obcasie-no nie do uwierzenia:-D:-D:szok:Wspólczuje nie do śmiechu naprawde ,jak byś miała jakies skórcze to tylko panika i szok a sasiada masz jakiegos niekumatego ,że sie do garazu schował -nie rozumiem takich ludz .Jak by ci się coś stało....:-(:-(:-(
Dotkass zdecydowaliśmy,że bedzie wózek quinny speed sx ale teraz wybór koloru pozostał:-D:-D:-Di tu mąż daje mi wolną reke ,pozatym gdy obejrzekiśmy jane slalom pro mąz stwierdził,że mu sie nie podoba i quinny woli!!!!To niech bedzie quinny (a naprawde lekki w poruwnaniu z innymi!)+wielka spacerówka spoko do 3 lat!

Zwolinko-ja tez przezywałam podejrzenie u mojej niuni hipotrofii ale wszystko w porzadku się okazuje mała rośnie -wolno ale rośnie tyle ,że taniepewność trwała u nas 4 tyg,zanim cos dokladnie powiedzieli bo musi minąc troszkę czasu...
A u ciebie podejrzewali symetryczna czy asymetryczną hiporofię?;-)

madamagda -a tą moskitere kupie samą osobna tylko ze stelażem?Bo pośielke kupiłam i tera z za moskitera poluję a taka mi odpowiada-piekna jest ....:-):-):-)
 
A ja dzisiaj wieczorem mam iść do koleżanki bo po jakiś 2miesiącach jej sie przypomnialo że w ciazy jestem i dawno mnie nie widziała. Koleżanką to ona bedzie jak mała się urodzi i będzie chciała przyjść ją zobaczyć zwłaszcza że na plany mnie już w szpitalu odiwedzic ale to może sobie z głowy wybić a zaraz jak ze szpitala wyjdę to też raczej odwiedzin nie będe chciała mieć wiadomo że najblizsza rodzina
 
Jakby miał ktoś troszkę niepotrzebnego słonka to ja chętnie reflektuje bo u mnie paskudnie pochmurno i deszczowo i tylko w brzuszku moje malusie słonko :tak::tak: ciesze się że u Was wszystkich przygotowania już na końcóweczce i potem tylko wyglądać naszych maluszków:tak::tak:
 
Ach a co do roczników to same młode mamuski jesteśmy, bo ja tez stara nie jestem - rocznik 1984!:-DA pierwsze dziecko rodziłam w wieku 19 lat to wiek całkiem odpowiedni myslę ,choc do końca to była nieplanowana ciąża ale na nic bym juz nie zamieniła tych chwil a teraz planowane dziecię i troszkę bardziej przemyslane - mniejszy szok i całkiem inne odczucia mniejszy strach o wogóle......
Tyle ,że teraz dopiero w tej ciąży poszłam pierwszy raz do szkoły rodzenia i polecam wszystkim -żałuje ,że wczesniej przegapiłam.......:no::baffled::sorry2:.
 
madamagda -a tą moskitere kupie samą osobna tylko ze stelażem?Bo pośielke kupiłam i tera z za moskitera poluję a taka mi odpowiada-piekna jest ....:-):-):-)
Ja kupiłam u tego sprzedawcy pościel z moskitierą jako całość, ale możesz moskitierę dokupić osobno, musisz tylko napisać do niego wiadomość z zapytaniem ile to będzie kosztować i z jakiego kompletu chcesz moskitierę. Ja zapłaciłam bodajże 33 zł, jednak stelaż kupiłam w hurtowni dziecięcej, ale możliwe że ten pan ma również na sprzedaż stelaż, tez zapytaj.:-):-)

Ja też rocznik 1984 :)
 
A ja dzisiaj wieczorem mam iść do koleżanki bo po jakiś 2miesiącach jej sie przypomnialo że w ciazy jestem i dawno mnie nie widziała. Koleżanką to ona bedzie jak mała się urodzi i będzie chciała przyjść ją zobaczyć zwłaszcza że na plany mnie już w szpitalu odiwedzic ale to może sobie z głowy wybić a zaraz jak ze szpitala wyjdę to też raczej odwiedzin nie będe chciała mieć wiadomo że najblizsza rodzina


Zgadzam się !!!!Nawet położna mówiła ,że najlepiej najbliższa rodzina z która mieszkasz bo i tak dziecko musi sie "przyzwyczaić do swoich zarazków" ale nie zeby ktos ci do domu znosił (typu kolezanki) i dziecko zaraził ,które jest mało odporne!!!Wariatka jakas -u nas w szpitalu są odwiedziny ale ja nie wyobrazam sobie ,że mi przychodza kolezanki i chuchaja na dziecko a wodatku po porodzie chce sie miec spokój:tak::tak::tak:Także możesz jej twardo powiedziec i juz a niech się nawet obraża-to by znaczyło,że nie rozumie sytuacji i tyle!
 
Ja kupiłam u tego sprzedawcy pościel z moskitierą jako całość, ale możesz moskitierę dokupić osobno, musisz tylko napisać do niego wiadomość z zapytaniem ile to będzie kosztować i z jakiego kompletu chcesz moskitierę. Ja zapłaciłam bodajże 33 zł, jednak stelaż kupiłam w hurtowni dziecięcej, ale możliwe że ten pan ma również na sprzedaż stelaż, tez zapytaj.:-):-)

Ja też rocznik 1984 :)


Dzieki a dasz mi jescze na forum link do niego lub e mail ?A z którego miesiąca jestes?Ja styczeń!
 
Kathy ja bym chętnie wybrała się do szkoły rodzenia niestety teraz jeszcze nie mogę sobie pozwolić a wtedy jak już będę mogła to będzie za późno no cóż może następnym razem :tak::tak:
Co do odwiedzin w szpitalu to nie urażając nikogo to ja jestem zdecydowaną przeciwniczką takich wycieczek nie tylko ze względu na zarazki ale i z tego powodu że jednak mamusie są po porodzie wyczerpane i potrzebują tego czasu na dojście do siebie
 
reklama
witam "mamusie" ja myślalm że to tylko ja tak narzekam że mi słabo jakby coś mnie przejechało ale lepiej mi jak czytam że jest nas wiecej :tak:
pogoda straszna słoneczko o nas zapomniało :-(
czytam o tym że macie zgage , mnie narazie to omija ale myśle że to dlatego że moja myszka leży w miednicowo i nie uciska mi żolądka :sorry2:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry