witam, wszystkie Majóweczki :-), pogoda fatalna u nas, zimno strasznie, zaprowadziłam Maję do przedszkola i zastanaiwam się co zrobić z czasem :-), bo coś nic mi się nie chce. najchętnej pognałabym na zakupy dla Jagódki, ale mam juz tyle ciuchów że wstyd, a jeszcze drugie tyle u rodziców po Majce
, co ja z tym zrobię.....
zastanawiam się czy nie wystawić częsci na allegro albo tu na forum sprzedam, bo mam tez takie chłopięce, niebieściutkie, które kupiłam jak jeszcze płci nie znałam...hmm, musze się zastanowić bo zdecydowanie za dużo tego jest.
, co ja z tym zrobię.....
zastanawiam się czy nie wystawić częsci na allegro albo tu na forum sprzedam, bo mam tez takie chłopięce, niebieściutkie, które kupiłam jak jeszcze płci nie znałam...hmm, musze się zastanowić bo zdecydowanie za dużo tego jest.
. Wstałyśmy 15 min. po 9-tej :-).
.
Teraz to naprawdę lecę, ale pogoda się cosik psuje