reklama

Majoweczki 2011

muszę dać rade bo nie mam juz innego wyboru, codziennie zmagam sie z roznego rodzaju hustawka moich nastrojow i nie wiem czym to jest spowodowane, czy ciaza a raczej juz tym ze mnie drazni boi trwa za dlugu, czy tym ze zostalam "sama" czy moze wszystko sie sklada w jedno?

paulineczko ciesze sie ze wkoncu wybraliscie z tesciami wozek- ciekawe czy tez tak jak ja patrzylas na wszystkie wozki z "obledem" w oczach bo nie wiedzialas co i jak:P ? czesto masz te ktg, ja gdybym nie byla na patologii to bym nie miala wcale.

ehh, ja tez w sumie nad cesarka sie zastanawiam....sama nie wiem, mam za duzo na glowie:(
 
reklama
A ja bardzo chcialabym rodzic naturalnie. Tuz po jest tak samo polog wyglada identycznie tylko po cesarce mozesz byc bardziej obolala no i dluzej w szpitalu musisz lezec;) Dasz rade tylko trzeba byc dobrej mysli;) wiec glowa do gory;)
 
asiorek najważniejsze że masz wsparcie bliskich, bo ten Twój facet jest jakiś nieodpowiedzialny żeby się w ten sposób zachować !!! wygląda na to że nie dorósł jeszcze do roli ojca, przerosło go to :( smutne, ale musisz być silna! już za dwa tygodnie będziecie dwie :)) mam nadzieję, że bliscy Ci pomogą i będzie to najpiękniejszy czas w Twoim życiu. co do cesarki to wiem dokładnie to co karolq - połóg wygląd tak samo tylko dodatkowo boli Cię dziura w brzuchu :/ no ale jak będzie to się okaże, pewnie wszystko jest do przejścia - w końcu nie jesteśmy pierwszymi ciężarnymi ;)) grunt to pozytywne nastawienie :)

co do przygotowań to powoli powoli i mniej więcej wszystko jest :)
łóżeczko co prawda jeszcze w kartonie, ale nie ma pośpiechu, po świętach będziemy przygotowywać kącik dla naszego Skarbka :)) jutro dzień pełen wrażeń - odbieramy wózek i idziemy do lekarza, także nie mogę się już doczekać żeby popatrzeć na małą :))
 
Ja dałam rady to i wy dacie rade, ale pierwszy jest o tyle lepszy ze jak się idzie to na nieznane, a przynajmniej ja wtedy bałam się mniej niż teraz. A ja walcze powoli z porzadkami wiosennymi, ale ten mój pomocnik mały ............ . Ja w pierwszej miałam takie wachania humorów, ja ich nie pamietam, ale M mi wypomina do teraz a teraz jakos spokojnie, chyba nie mam na nie siły po całym dniu z młodym.

e_v powodzenia
 
karolq co się nie odzywasz? jak wizyta?
u nas wszystko ok :) maluszek waży już 2,6 kg i generalnie chyba wszystko jest w porządku. pozostaje tylko czekać :)))
 
reklama
Aj no niewiem czemu nic nie pisze hehe mala wazy juz 3280g wszystko jest ok tylko sie nie odwrocila wiec 27 kwietnia idziemy na ciecie;P Teraz juz stres mnie dopada zostalo mi 9 dni niby wszystko gotowe ale... ciagle mam wrazenie ze czegos nie zrobilam;P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry