reklama

Majóweczki 2019

A jeszcze mialam Ci o ciuszkach napisac. Ja tez wzdycham do niektorych polskich firm. Niestety nie zamówię, bo po pierwsze za duzy koszt a po drugie kurierom nie chce sie tu dojeżdzac i ostatnio paczka z pl wrocila po 3 tyg bo wedlug nich nie ma takiego adresu. Poczta trafia ale dla kuriera nie ma adresu [emoji53]
 
reklama
Just o kurczę ale słabo z tym kurierem. Ja tez miałam taki problem, że wpisalam w adresie ulice i numer bloku w tej samej linijce i z rozpędu w miejscu gdzie numer domu wpisalam numer mieszkania. Więc sumarycznie wyszło numer 11, zamiast 1. A oni tu dostarczają pocztę pod numer dany i musi być nazwisko adresata na skrzynce pocztowej. I właśnie u nas nigdy nie piszemy numeru mieszkania tylko sam numer posesji na której stoi blok. Taki był efekt, że kurier pojechał pod numer 11 i paczka wróciła bo nie było adresata pod tym numerem. A to było 10 mieszkań dalej.

Ej ale kiedyś mieliśmy takich znajomych (już nie są) co ich córka robiła u nas taki sajgon jakiego ja w życiu nie widziałam u moich dzieci. Na serio wszystkim o było w pokoju było wywalone na podloge, wsyztskie ksiazki, miski, klocki, posciel, samochody. Nawet litery ze ściany zdjela. I do kompletu uwiesila się na półce bo czegoś tam nie dosięgnela. Ekpfektem była połamaną półka. To dziecko było ustnym tajfunem. [emoji23][emoji23]
 
@Ann_ po pierwsze nie wiem co mam czuć :p po drugie ja raczej do szczupłych osób nie należę, więc może to dlatego :p pytam o te piersi, bo moje fakt są większe i mają te niebieskie żyłki, ale nie są takie twarde jak potrafiły być. Więc oczywiście sobie wkręcam....
 
Roki_1991 może to kwestia indywidualna z ta macica. Bo np soniafka czuje, a Justjestem nie czuje, a obie sa tak samo szczuple lub nawet bardziej niż ja.

Just zanosi. My mieszkamy w bloku. Dzwoni dzwonkiem pod nasz numer. Każdy lokator ma na swoim dzwonku nazwisko. Wtedy ja otwieram i on przynosi mi do domu.
 
Ann aa rozumiem.
U nas jest taki problem, ze my mieszkamy w takiej dolinie. Z ulicy nie widac naszego domku, a drogi dojazdowej nie mamy asfaltowej. Pokaze Ci zdjecie z “gorki”. Pierwszy domek od prawej jest nasz. Wiec jak komus nie chce sie podjechac na “gorke” to faktycznie moze uznac, ze tam nic nie ma.
IMG_0179.JPG
 

Załączniki

  • IMG_0179.JPG
    IMG_0179.JPG
    232,4 KB · Wyświetleń: 297
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry