reklama

Majóweczki 2019

reklama
Nie wiem, z mezem mi sie totalnie nie uklada, jestem zmeczona jak nigdy. Mam dosc wszystkiego w dodatku caly czas sobie wkrecam ze to dziecko tez bedzie mialo autyzm i zyc mi sie odechciewa juz do konca. Zaczynam zalowac ze wogole w ta ciaze zaszlam.
 
Hej! Mnie też zaczęło mulić ale wieczorami.. Wczoraj dwa razy aż się podniosłam do toalety ale na szczęście mi przeszło. Za to głowa mnie boli jak cholera, nie mogłam się z poduszki podnieść i nie poszłam do pracy :/ siedzę w open space i jest bardzo głośno co tylko zwiększa ból głowy więc uznałam że raczej mi nie przejdzie i idę do lekarza po l4.
A wy dziewczyny pracujecie? Bo ja mam trochę wyrzuty że znowu odpuszczam...

No ja właśnie w pracy siedzę :p Na szczęście czuję się dobrze, a i w pracy jest spoko atmosfera. Zastanawiam się tylko jak to będzie później bo pewnie będę się stresować jeździć autkiem jak śniegi się pojawią...
 
Zmijka25 nie miej wyrzutów, ja nie pracuje od 4,5 roku [emoji47]

Rossiczka też masz dziś prenatalne badanie? Trzymam kciuki. Znajdź sobie jakieś zajęcie może odgonisz stres.
 
Rossiczka zleci szybciutko do wizyty:-) bedziemy czekac na wiesci od Ciebie :-)
Dziewczyny nie ma co sie dolowac teraz... Pogoda coraz gorsza za oknem ale myslec trzeba pozytywnie :-)
U mnie chyba juz minelo kiepskie samopoczucie... rzadziej mi niedobrze no i jestem w stanie cos zjesc ;-)
 
No ja właśnie w pracy siedzę [emoji14] Na szczęście czuję się dobrze, a i w pracy jest spoko atmosfera. Zastanawiam się tylko jak to będzie później bo pewnie będę się stresować jeździć autkiem jak śniegi się pojawią...
Daleko dojeżdżasz? Ja właśnie mam biuro praktycznie na przeciwko mieszkania, idę na nogach [emoji14] na razie z powodu ciąży wzięłam 2 dni w październiku l4 i dzisiaj - może mi do końca tygodnia da. Ale znowu we wtorek wzięłam wolne bo prenatalne mam w środku dnia i ten przyszły tydzień też będzie taki szarpany.. Ja nie wiem czy im się to będzie podobać że tak trochę jestem a trochę mnie nie ma
 
reklama
Nie wiem, z mezem mi sie totalnie nie uklada, jestem zmeczona jak nigdy. Mam dosc wszystkiego w dodatku caly czas sobie wkrecam ze to dziecko tez bedzie mialo autyzm i zyc mi sie odechciewa juz do konca. Zaczynam zalowac ze wogole w ta ciaze zaszlam.
@kari21 musisz być dobrej myśli , z dzidziusiem na pewno wszystko będzie dobrze.
Co do męża to ciężko jest coś doradzać w takiej sytuacji. Może on po prostu potrzebuje więcej czasu żeby oswoić się z tym co się dzieje. Kochana głowa do góry, masz dwóch cudownych i kochających synków. :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry