Trzymam kciuki [emoji7] daj znać rano.Jutro rano będę testować
Pytanie... co z seksem? Wizytę u gina mam dopiero 11/09, czy do tego czasu trzeba się wstrzymać ? Jak jest u Was ?
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Trzymam kciuki [emoji7] daj znać rano.Jutro rano będę testować
Pytanie... co z seksem? Wizytę u gina mam dopiero 11/09, czy do tego czasu trzeba się wstrzymać ? Jak jest u Was ?
Cześć [emoji4] zapraszamy.Hej dziewczyny!Mogę dołączyć?U mnie od wczoraj dni płodne,zaczynamy pierwszy miesiąc starań.Jestem mamą dwójkiSą już u którejś jakieś potwierdzone 2 kreski?Pozdrawiam przyszłe mamy
Witaj i rozgość się [emoji4]
Sa dwie kreski u mnie ale ja to jeszcze taki koniec kwietnia [emoji6][emoji4]
Ja miałam Om 20 lipca więc teoretycznie jeszcze bym się na kwiecień złapała, ale w praktyce przy moich cyklach bankowo maj. A nawet jak teraz dostanę @, to też naciągana na maj zostanę. Mogę? [emoji6]U mnie wg pierwszego dnia ostatniej miesiączki wychodzi 29.04... ow miałam 06.08 ale wydaje mi się ze jak coś pykło to w ostatnie dni płodne... czyli ok 11.08 . Zobaczymy
Ja miałam Om 20 lipca więc teoretycznie jeszcze bym się na kwiecień złapała, ale w praktyce przy moich cyklach bankowo maj. A nawet jak teraz dostanę @, to też naciągana na maj zostanę. Mogę? [emoji6]
Ja mam na 27 według OM ale jeszcze bym chciała żeby lekarz mi to potwierdził. Już jutro wtorek...to już nie cake dwa tygodnie do wizyty [emoji847][emoji6]U mnie wg pierwszego dnia ostatniej miesiączki wychodzi 29.04... ow miałam 06.08 ale wydaje mi się ze jak coś pykło to w ostatnie dni płodne... czyli ok 11.08 . Zobaczymy
Ja mam na 27 według OM ale jeszcze bym chciała żeby lekarz mi to potwierdził. Już jutro wtorek...to już nie cake dwa tygodnie do wizyty [emoji847][emoji6]
Aaa, w ogóle zapomniałam o czymś ważnym. Tutaj na majówkach o tym nie pisałam, ale dziewczyny z kwietniówek pewnie kojarzą, że jakieś 3 tygodnie temu się strasznie rozchorowalam. Miałam potworny ból gardła, katar i gorączkę. Klima w samochodzie mnie załatwiła. Brałam antybiotyk Augmentin przez 5 dni. Do teraz mam napadowy suchy kaszel aż mam czasami odruchy wymiotne od tego (i to pewnie przez ten kaszel, a nie z powodu ciąży) i oddechu nie mogę wziąć. Chrype mam taką, że jak kilka dni temu do mojej 78 letniej cioci z okazji urodzin dzwoniłam, to mnie nie poznała przez telefon i myślała, że ktoś ją chce "na wnuczka" oszukać. Generalnie już mnie nic nie boli, nawet gardło. Płuca czyste i oskrzela też. Obiecałam wszystkim, że pójdę do lekarza i zrobię z tym porządek. No i dzisiaj poszłam, moj rodzinny lekarz powiedział mi, że mam okropnie gardło zawalone, że bardzo brzydko to wygląda i bez kolejnego antybiotyku się nie obejdzie. Przepisała mi Klabax w końskiej dawce 500 mg i do tego Thicodin, a że to mojej mamy znajoma, to się tak z nią zagadalam, że aż nie zapytałam co z ewentualną ciążą.
Nie mam jutro czasu iść na betę, bo wcześnie rano wyjeżdżam i wracam dopiero pod wieczór.
I tak teraz nie bardzo wiem co robić. Na pewno tego nie będę brała dopóki się sprawa z ciąża nie rozwiąże. Z drugiej strony powinnam coś z tym zrobić, bo to się zaraz zapaleniem płuc skończy czasami.