Lilianne91
Zaciekawiona BB
bardzo mi przykro słyszeć o utracie piesków (wybaczcie że nie personalnie, ale ja jeszcze nie zawsze łapie co u której)
Strasznie się dzisiaj nie wyspałam, mam nadzieje że popołudniu uda się uskutecznić drzemkę.
Mi czasami po głowie chodzi już myśl o porodzie, mam straszne wspomnienia związane z pierwszym i trochę teraz się boję
Mi się dzisiaj pierwszy raz udało wyspać, bo zdecydowałam się już uskutecznić poduszkę dla ciężarnych. Głównie dlatego, że miałam co chwilę nawyk spania na brzuchu, albo na plecach i wolałam dalej nie ryzykować. Poduchę strasznie polecam jeśli któraś jeszcze nie korzysta

Córka od czwartku ma nocny odwyk od cyca. Spodziewałam się większego buntu w nocy, ale jest lepiej niż myślałam. Od października miałam iść na fitness, miałam już opiekunkę zorganizowaną ale okazało się we wrześniu, że będzie dzidziuś i jeszcze źle się czułam więc przełożyłam to. O jakieś dwa lata. Hahaha. Tylko nie wiem kto mi potem z dwójką urwisów zostanie.