• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Majóweczki 2020

Mnie dzis pierwszy raz tak strasznie mdliło. Wczoraj jeszcze mowilam partnerowi, ze nie mam zadnych objawow no i masz.... Siedzę w pracy i mysle jak dotrwam tu do konca... Nie chce isc tak szybko na zwolnienie, ale jak bede sie czula tak jak dzis to moze byc ciezko [emoji20]
Mnie rano strasznie mdlilo. W labo czekałam na wyniki i słabo mi się zrobiło, uderzenia gorąca miałam. Wyszłam na dwor i od razu lepiej
 
reklama
A ja dziś powiedziałam moim dzieciom. Tak naprawdę musiałam bo starsza odkryła aplikacje na moim telefonie i przyszła z uśmiechem i szokiem na twarzy zapytać.
Ucieszyły się bardzo! A ja tak się stresowałam niepotrzebnie.

Młodsza nie odrywa się od brzuszka.. Swoją drogą spory już jest i to rano [emoji33]


Wczoraj natomiast miałam taki humor do d*** wieczorem.. Połączyłam się z mężem i przez godzinę robiłam wyrzuty... O ja głupia.. Tak mi z tym dziś źle!

Zobacz załącznik 1025751
 
Witam nowe przyszłe mamy. Ja się dzis kiepsko czuję, z resztą cały weekend. Nie mam siły na nic. Siedzę cicho bo nawet nie mam siły pisać, ale jestem tu z wami i dogladam. Nadrobilam 40 wpisów także jestem na bieżąco ;) miłego dnia i zdrówka dla wszystkich! A wizytujacym powodzenia :)
 
A ja dziś powiedziałam moim dzieciom. Tak naprawdę musiałam bo starsza odkryła aplikacje na moim telefonie i przyszła z uśmiechem i szokiem na twarzy zapytać.
Ucieszyły się bardzo! A ja tak się stresowałam niepotrzebnie.

Młodsza nie odrywa się od brzuszka.. Swoją drogą spory już jest i to rano [emoji33]


Wczoraj natomiast miałam taki humor do d*** wieczorem.. Połączyłam się z mężem i przez godzinę robiłam wyrzuty... O ja głupia.. Tak mi z tym dziś źle!

Zobacz załącznik 1025751
Dlaczego masz wyrzuty? Fajnie, ze dzieci się ucieszyly [emoji4]nie będzie zazdrosci
 
Dlaczego masz wyrzuty? Fajnie, ze dzieci się ucieszyly [emoji4]nie będzie zazdrosci

Nie wiem w sumie.. Ja potrafię być naprawdę męcząca.. Ale z drugiej strony nie każda z nas musi być super bohaterka i sama radzić sobie ze wszystkim. U nas to długa historia w ogóle.. Mieliśmy mieszkać oddzielnie około roku a przedłużyło się prawie do 3 lat... Tyle będzie jak w końcu wróci na stałe.. Widzimy się bardzo często ale to nie to samo. Ta rozłąka mocno zszargała mi nerwy.. Ale nie było wyjścia.. Wpakowaliśmy się w budowę domu.. Koszty znacznie przewyższyły nasze szacowane.. Trzeba było to skończyć jak najszybciej..
 
Wstawiłam zdjęcie ale nie wyświetla mi się. Widzicie?
IMG_5747.JPG


O teraz jest [emoji106][emoji4]
 
reklama
Nie wiem w sumie.. Ja potrafię być naprawdę męcząca.. Ale z drugiej strony nie każda z nas musi być super bohaterka i sama radzić sobie ze wszystkim. U nas to długa historia w ogóle.. Mieliśmy mieszkać oddzielnie około roku a przedłużyło się prawie do 3 lat... Tyle będzie jak w końcu wróci na stałe.. Widzimy się bardzo często ale to nie to samo. Ta rozłąka mocno zszargała mi nerwy.. Ale nie było wyjścia.. Wpakowaliśmy się w budowę domu.. Koszty znacznie przewyższyły nasze szacowane.. Trzeba było to skończyć jak najszybciej..
Powodzenia w takim razie, jestes silna babeczka [emoji7]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry